A ja tak chciałam nie chciałam a teraz czuję się przerażona czy dam radę :/ bo Olka czasem mnie doprowadza do dzikiej furii! A tu drugie, zastanawiam czy się nie pozwalam z Motyką..
Ironia chyba nie będę nic nie wiem
Ironia chyba nie będę nic nie wiem
w końcu wróciliśmy do siebie, bo ostatnie 2 dni u teściów z racji mojego kursu i braku auta. Co do tego 2 to się nawet nie rozpisuję :-/ panewka obrócona, ale żadnych uszczerbków w silniku, więc kilka części do poprawki, ale chyba będzie trzeba jeszcze wymienić rozrząd i kilka innych rzeczy, więc w sumie wyjdzie mnie jak za silnik. Rzygam... ale mam nadzieję, że jak to już zrobimy, to będzie święty spokój. Pomódlcie się za to
haha
a potem najchetniej ucieklabym do toalety to zwrocic ;( :-(