• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

Hejka!
U mnie leje i ciemności, bleeh ;/

Dziś mamy pierwsze spotkanie adaptacyjne w p-lu, bardzo jestem ciekawa jak będzie i jak Maja się odnajdzie :)

Trasia co to za fajna żyrafa i której piszesz???

Doggi to super że już jetseś uspokojona, oby taki stan pozostał Ci przez następne miesiące :)
 
reklama
brrr, witam się z kawą, totalnie niewyspana. I nieśmiało pragnę zauważyć, ze oto nadszedł czas, kiedy mogę przy moich dzieciach wypić kawę! Co za luksus, Szymcio już taki duży jest i nie spada co chwilę z tapczanu...:baffled:

Doris bo mało kto decyduje się na czwarte dziecko, to dla mnie niesamowite, w bardzo pozytywnym sensie! Ja chyba nie dałabym rady, za wygodna może jestem? Czekam na chwile wiekszego spokoju, kiedy dzieci będą miały kilka lat więcej i jak myślę, ze wtedy miałabym znowu zdecydować się na maleństwo to jakoś nie jestem przekonana... :zawstydzona/y:

Madzioolka Marysia dostała od Mai drewnianą żyrafę do ukłądania jak puzzle, tylko powstaje kształt żyrafy i kolejne elementy łączy się na zasadzie doczepiania kolejnych liczb (na każdym elemencie kolejna liczba) lub literek (puzzle są dwustronne). Fajne, tylko na początku MI nie szło za dobrze hehe:)
 
czesc z rańca:)

trasia jakbys się nie "spasła" to i takie wow dla takiej utraty wagi:) ja juz w zasadzie ważę tyle co przed ciążą ale jeszcze bym chciała z 1-2 kg zrzucic ale jakoś mi nie idzie:/

doriś czemu podziwiamy? hmmm no wiesz czwrate dziecko to nie lada wyczyn, ja jestem zawsze w szoku jak jakas dziewczyna pisze na wielodzietnych,że chce kolejne i kolejne dziecko....ale to wszytsko zalezy od czlowieka, jedni chca to inni tamto i tacy juz po prostu inni jesteśmy:)

andariel będzie dobrze z przeprowadzką:) dacie radę i wszytsko się ułoży:) &&&&&&&&&&

ps.kurde walnęłam posta i dopiero zobaczyłam,że go nie ma, chociaz tyle dało sie odzyskać
 
trasia ja tez właśnie czekam na ten luksus.....że zajmą sie soba i będe miała świety spokój( nieźle brzmi przy trójce dzieci, chyba naiwna jestem:) ale jak jeżdze na lkejcje, gdzie jest trójka rodzenstwa i mama mówi,że juz maja taki spokoj,bo dzieci zajma sie sobą to zazdroszcze szczerze....może to tez dlatego ,że nie zdążyłam sie nacieszyc spokojem po norbercie tylko od razu wpadłam znowu w pieluchy....
 
hej dziewczynki
u nas bezchmmurne niebo, słonko świeci, aż chce się żyć! miałam wczoraj fantastyczne popołudnie, Emi o dziwo zasnęła u dziadków, co jej się nie zdaża od września, więc wróciłam po pracy do domu, zrobiłam tartę z papryką i fetą więc mam obiadek na dziś do pracy, ogarnęłam chatę, naładowałam bateryjki, więc jak Emi wróciła, mogła poświęcić czas tylko jej, tańczyłyśmy (oczywiście sukienka do tańczenia - musowo:-p), potem zabawa w gotowanie, kąpanie, oj fajnie było, poczytałyśmy więcej niż zwykle przed spanie (u nas teraz na topie seria książeczek o Marysi, mamy aż 5 z biblioteki i czytamy CODZIENNIE od kilku tygodni;-)). Emi poszła spać to jeszcze usmażyłam placuszki ze szpinakiem i fetą na dzisiaj na śniadanko, mniam:tak:
 
Witam dziewczęta.
Jestem po beta qle wyniki do odebrania dopiero kolo 16, ale wydaje mi się ze będzie ok bo jak byłam w sklepie to mi się cały czas w głowie kręciło, poza tym lekko mi niedobrze głównie jak się pochylam albo kaszle, ble. I pachwiny mnie bolą, co jest dość dokuczliwe :( Tyle o ciąży/nieciąży

Poza tym maaaatko NIENAWIDZĘ TEGO SIERŚCIUCHA (nie mylić z moim mężem) dziś o godzinie 3.45 szanowny pan dupa wołowa Sheldon postanowił zr koniecznie musi przyjść do nas na piętro a mię wolno mu bo wszystko niszczy ta podła gadzina, siedział ba dole piszczal jak jakaś panienka i próbował ominąć barierki robiąc ogromny hałas wiec wyobraźcie sobie jak się bosko spało. I oczywiście na wszystko obudziła się ola i woła ze swego królestwa "Edoś cicho bądź ty grubasie, Ola spiiiiiii!!!" wiec dopiero się zaczęło, w sumie skończyło się koło 5tej ;(
Rodzinny dom wariatów!

Ale przynajmniej dziś cieplutko i słoneczko u mnie :) jak u was?
 
marta placuszki jak każde inne czyli: mleko, mąka, jajo, proszek do pieczenia i/lub soda; szpinak miałam mrożony więc zrobiłam z odrobiną soli, czosnek, ciut masła i gałka muszkatołowa (jak masz świeży szpinak to wtedy posiekać go drobno a czosnek dodać bezpośrednio do ciasta), fetę pokruszyłam/pokroiłam, potem widelcem potraktowałam i wszystko wymieszałam (można zmiksować) i sru na patelkę; pyszne z jogurtem naturalny/greckim
 
reklama
u mnie też pogoda nieciekawa
Marta...co do czwartego dziecka to naprawdę wydaje mi się, że trzecie czy czwarte to naprawdę żadna różnica. A właściwie to mi się wydaje jakbym teraz miała jedno, bo moje małolaty całkowicie już "bezobsługowe" wszystko sami robią, gotują, jedzą, pilnują się. Tyle z więcej jedzenia musi być w domu, bo to głodomory i ubrać ich trzeba, choć to i też nie do końca, bo zawsze sobie sami coś zarobią i kupują :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry