• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

Jutro robie znów betę ale u mnie to napewno wcześniej niż 5ty tydzień bo u mnie długie cykle a i owulacji później niż w połowie cyklu bo niby około 17 dnia powinnam mieć a ja mam zawsze w okolicach 23 dnia a to było tak naprawdę dopiero 2tyg temu niecałe a jajo zagnieżdżane się od 6-14 dni od owu wiec by się zgadzało wszystko (tak mi tesciowa powiedziała) wiec nawet jeśli u mnie jajo szło 6dni to i tak stężenie wtedy jest jeszcze małe (się dołączyła,medycznie po rozmowie z teściową) i poza tym nie ważny poziom tylko ważne jest czy wzrasta o około 100% przez 48h :) bo rozstrzygnięcie beta dla różnych tyg jest baaaardzo duży i ważny przyrost :)
 
reklama
zaczelam wywalanie jakiejs elektroniki i starych plyt godzina roboty a miejsca wcale nie wiecej ;p nie wiem jak ja sobie poradze z tym wszystkim :p staram sie 90 % rzeczy wyrzucac zeby isc od zera :)
 
W ogóle się okazało ze pani w lab gdzieś mózg zgubiła bo ona mi zrobiła mętlik w głowie bo powiedziała ze ciąża od 50 ml hcg a teraz mi dorotka mówi ze powyżej 5!!!!! I w 3cia tyg od 5-50 w czwartym od 5-420 w piątym od 18-7836 (czy jakoś tak) i tak dalej wiec wszystko się zgadza ja byłam pod koniec 3tyg i miałam beta 47,5 a dziś zaczął się czwarty tydzień zero dni wiec puki co wszystko w jak najlepszym porządku jest :) i dzisiejszy test tez juz ma kreskę w kolorze tylko odrobinę jaśniejsza od kontrolnej. Wiec jestem bardzo dobrej myśli ;)

Ironia jak się przeprowadziliśmy z poznania do Zgorzelca wydawało mi się ze wyrzuciłam niemal wszystko ze zostało tylko kilka duperelki a ostatecznie mieli załadowanie całe auto takie wielkie transportowe plus to co się nie zmiescilo u nas w aucie tak ze po brzegi był zapakowany! To było okropne! Życzę Ci żebyś nie musiała się więcej przeprowadzać (no chcieć na pewno nie będziesz chciała ;))
 
Nic mi o przeprowadzce nie piszcie lepiej:sorry:ja już ją czuję na karku.

doggi - toś policzyła! będzie więc wsio ok:)

Wpadła dziś do mnie psiapsióła na prawie cały dzień, razem z Leo odebraliśmy Ninkę z p-la, potem spacer, fajowo było.
I pierwszy raz zrobiłam cokolwiek z awokado - proste i do tego pycha, że wszystko zmiecione raz-dwa:tak:
 
wariatki, przestańcie z tym słodzeniem mi o tych 30kg, bo prawda jest taka, że to mega żenujące że tak się spasłam przed ciążą i w samej ciąży:zawstydzona/y: wy po porstu nie miałyscie powodu zby tyle zrzucać, ot co!

Doggi no, jak świetnie że sama doszłaś do takich wniosków! Zatem chwilowy zamęt opanowany i można nadal cieszyć się urokami ciąży:) Tzn dla mnie to chyba nie byłby taki "urok" teraz, poprzestanę na cieszeniu się Twoim i Doris szczęściem:)

Doris a ty jak się czujesz kochana?? Jakieś mdłości? Masz dużo energii? Jesteś niesamowita, wiesz? :)

felka ty wredoto;-) nie, dzieci były przez cały długi weekend z nami i mimo to odpoczęliśmy! Byli bardzo grzeczni i fajni. Ale przede wszystkim my byliśmy razem, ja i Marcin. Zawsze jesteśmy z dziećmi pojedynczo, a dwójkę wszystko wydaje się takie proste...

marta my tez byśmy nigdzie nie pojechali gdyby nie dofinansowanie z firmy Marcina. teraz jest ok, ale ja w wakacje nie zarabiam. I jak tu gdzieś wtedy jechać z jednej pensji...

mrsmoon haha tak! Żyrafę ułożyłyśmy od razu po waszym wyjsciu. Okazało się, że te cyferki nie łączą się zawsze ze sobą kolejną tylko lecą od nowego "wiersza" i trzeba kombinować. Teraz Marysia stronę z cyferkami ukłąda już sama i dzięki żyrafie potrafi już rozpoznać liczby z przedziału 11-29 :))

Ironia z fotek super wygląda to mieszkanie! Fajny metraż i jaki taras piekny! Będzie wam się super mieszkalo:)
"trasia zawsze dobrze wyglądała" buahahaa, u nas się mówi, że ktoś DOBRZE wygląda jeśli jest naprawdę pokaźnych rozmiarów:-D

andariel fajny dzien! Mi właśnie strasznie brakuje osoby, z którą mogłabym się czasem spotykać do południa z dziećmi. ALe ja teraz bez auta, na wycieczkę autobusową dalszą się nie wybieram, bo to dla mnie większy problem niż miło spędzony czas (ich obiad, drzemki Szymka - łobuz nie zaśnie w wózku, kupa od kolan po pachy itp). I tak codziennie sama z nimi rano na plac zabaw, chciałoby się trochę urozmaicenia i spotkania z kimś, kto ma więcej niż 3 lata.
 
reklama
Trasia...ja czuję się w sumie normalnie, trochę bolą mnie (.)(.), więcej chodzę do toalety a mdłości brak, Czemu piszesz, że niesamowita jestem?
Doggi...czekamy tutaj na wynik betki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry