wariatki, przestańcie z tym słodzeniem mi o tych 30kg, bo prawda jest taka, że to mega żenujące że tak się spasłam przed ciążą i w samej ciąży

wy po porstu nie miałyscie powodu zby tyle zrzucać, ot co!
Doggi no, jak świetnie że sama doszłaś do takich wniosków! Zatem chwilowy zamęt opanowany i można nadal cieszyć się urokami ciąży

Tzn dla mnie to chyba nie byłby taki "urok" teraz, poprzestanę na cieszeniu się Twoim i
Doris szczęściem
Doris a ty jak się czujesz kochana?? Jakieś mdłości? Masz dużo energii? Jesteś niesamowita, wiesz?
felka ty wredoto;-) nie, dzieci były przez cały długi weekend z nami i mimo to odpoczęliśmy! Byli bardzo grzeczni i fajni. Ale przede wszystkim my byliśmy razem, ja i Marcin. Zawsze jesteśmy z dziećmi pojedynczo, a dwójkę wszystko wydaje się takie proste...
marta my tez byśmy nigdzie nie pojechali gdyby nie dofinansowanie z firmy Marcina. teraz jest ok, ale ja w wakacje nie zarabiam. I jak tu gdzieś wtedy jechać z jednej pensji...
mrsmoon haha tak! Żyrafę ułożyłyśmy od razu po waszym wyjsciu. Okazało się, że te cyferki nie łączą się zawsze ze sobą kolejną tylko lecą od nowego "wiersza" i trzeba kombinować. Teraz Marysia stronę z cyferkami ukłąda już sama i dzięki żyrafie potrafi już rozpoznać liczby z przedziału 11-29

)
Ironia z fotek super wygląda to mieszkanie! Fajny metraż i jaki taras piekny! Będzie wam się super mieszkalo

"trasia zawsze dobrze wyglądała" buahahaa, u nas się mówi, że ktoś DOBRZE wygląda jeśli jest naprawdę pokaźnych rozmiarów
andariel fajny dzien! Mi właśnie strasznie brakuje osoby, z którą mogłabym się czasem spotykać do południa z dziećmi. ALe ja teraz bez auta, na wycieczkę autobusową dalszą się nie wybieram, bo to dla mnie większy problem niż miło spędzony czas (ich obiad, drzemki Szymka - łobuz nie zaśnie w wózku, kupa od kolan po pachy itp). I tak codziennie sama z nimi rano na plac zabaw, chciałoby się trochę urozmaicenia i spotkania z kimś, kto ma więcej niż 3 lata.