reklama

Czerwiec 2011

Asinka, marta przestańcie no...

no właśnie...

My po okuliście - lewe oczko bardzo źle widzi, praktycznie na odleglość metra tylko:( prawe bardzo dobrze sobie radzi, wada jest niewielka. Wracamy wiec do opcji zaklejania zdrowego oka by zmusić to slabe do pracy. W czerwcu jeszcze zalapie,y sie na dwutygodniowe naświetlania w poradni okulistycznej. Ale jak tak dalej będzie to zabieg wydaje się wcale nie tak odległą opcją. Oczywiście już się denerwuję - znacie mnie.
 
reklama
Jeszcze się nie edukowałam w zakresie chirurgicznej korekty zeza, Felkaa, ale to chyba nic strasznego, bo ponoć powszechnie wykonują i nawet znam kilka osób, które go przechodziły (choć nie wszystkim pomógł). Ale co i jak dokładnie będę szperać jak wyczerpiemy inne- nieinwazyjne- sposoby. A może zaklejanie da fajne efekty, o. Tego się trzymam:)
 
reklama
jakos też tak, ale podróż była średnio ciekawa,bo dzieciaki obudziły Kacperka i cała drogę nam wył i stękał, milion razy stawaliśmy, ale juz spią a ja ide sie wykąpać w CIEPŁEJ wodzie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry