• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

reklama
Hej! Ja jeszcze tydzien na wakacjach, dolegliwosci ciazowe dopadly mnie juz totalnie...od popoludnia mam takie mdlosci, ze na jedzenie patrzec nie moge, takze z all inclusive nie pokorzystam za duzo, poza tym chodze caly czas spiaca i jakos tak malo sily mam.
Kati w ktorym tyg poszlas na L4? Ja planue popracowac chociaz do konca sierpnia, ale poki co mam jeszcze tydzien laby. Tylko tydzien. Juz zdazylam sie rozleniwic
 
moon fajnie czytać takie wieści :-) choć wiadomo początki trudne ;-)
ja poszłam w 11 tyg ale to miało związek z pracą bo zaczynaliśmy spore inwestycje i potrzebna byłam w terenie a co im po kobiecie w ciąży w styczniu! woleli od razu zastępstwo. A potem to już te moje NT podwyższone, amniopunkcja itd... więc od 13 tyg i tak bym była na L4. A z założenia chciałam pracować jak w 1 ciąży do ok 20 tyg ale nie wyszło.
A który masz teraz tydzień?
Odpoczywaj póki wakacje trwają i śpij, leż i nic nie rób, choć mdłości współczuje...
 
reklama
Kati - trzymaj się! wyobrażam sobie jak masz dosyć, ja już powoli troszkę też - ale to chyba głównie przez przeziębienie... i zatkane ucho :(

Moon -nie zazdroszczę mdłości na wakacjach .. bez sensu.

dziewczyny - dzięki za dobre słowo, będę sie tego trzymać. Mam wrażenie, ze moja dzidzia się kręci totalnie i we wszystkie strony, ale i tak ciągle kopniaki (tylko nie wiem którą częścią ciała) dostaję pod prawe żebro...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry