Traschka, leci nam już 19ty tydzień, to może to są te przepowiadające.
W mojej książce jest napisane, że normalne, przepowiadające od groźnych skurczy różnią się tym, że występują do kilku razy dziennie, raczej nie są bolesne, przechodzą po ciepłej kąpieli (nie gorącej!) czy prysznicu i nie nasilają się z godziny na godzinę, tylko ustępują.
I jeszcze dodam, że jak byłam w szpitalu i mówiłam położnej, że nie jestem pewna czy nie mam skurczy, to dotknęła brzucha i stwierdziła, ze nic złego się nie dzieje, ale brzuch może tak reagować gdy pojawiają się pierwsze ruchy... w piątek zapytam lekarza.