Katamisz, mój lekarz to specjalista od USG, ma pełno certyfikatów i tytułów z USG. On kiedyś mi powiedział, że jak nie ma 100% pewności nie mówi nigdy jaka płeć, bo nie może sobie pozwolić na pomyłkę, za dużo ma tytułów. Mówił też, że nie mówi, się że jest dziewczynka jak nie widać siurka. Mówi się TYLKO WTEDY gdy widać wargi sromowe :-). Więc widocznie widział i ja mu wierzę. Ponadto jak leżałam teraz dwa dni w szpitalu to tam USG robiła mi lekarka, która równiez powiedziała ze nic między nogami nie lata. A jak jej powiedziałam, że znam płeć i powiedział mi mój dr (który jest dobrze znany w tym szpitalu) to powiedziała, że on się nie myli i tak jest na pewno. :-)