Witajcie :-)
W moim środowisku pępkowe to też impeza dla panów.Tak jak już ktoś to napisał wcześniej,tatusie raczej ich nie pamiętaja:-)
Wyątkiem był mój mąż,który kiedy Aleksander się urodził nie pił wogóle alkoholu(okolo 10 lat)Ale postawił kolegom .
Teraz mój mąż pozwala sobie na piwko od czasu do czasu,wiec świętować będzie.
Ja nie słyszałam o pomyłce lekarza w sprawie płci.Wszystkie moje koleżanki,jeśli wiedziały o płci to było to potwierdzone w finale:-)
Ja o płci dowiedziałam się dopiero w 30 tyg,wiec nie było mowy o pomyłce.
Teraz mam nadzieje że dowiem sie wcześniej,czyli za jakieś.....to już tylko dwa tygodznie,nawet niecałe:-)