Misialina też wczoraj widziałam ten program, tzn kawałek bo stwierdziłam że takiego wynaturzenia nie chcę oglądać
dagamit my też mamy PS3, kupiliśmy jesienią, pierwszy tydzień to chyba w ogóle jej nie wyłączaliśmy :-) mężulek nabawił się nawet zakwasów grając w gry sportowe: rzut dyskiem i golf

niezły miałam z tego ubaw

a przez siatkówkę oberwało się naszemu żyrandolowi i teraz nie mamy górnego światła w pokoju, bo żyrandol już na odstzrał, nie da rady go naprawić a nowego nie kupujemy bo wiosna się stąd wyprowadzamy
Izabela34 niestety zmartwię Cię, to bardzo częste zjawisko w firmach ubezpieczeniowych i generalnie sektorze usług finansowych - ty nam zapłać już, ale my z kasą dla ciebie będziemy się ociągać... wiem bo sama pracuję w firmie ubezpieczeniowej i samej mi się włosy na głowie jeżą jak czasem widzę panie które łaskę robią że przez cały dzień jedną kartkę na biurku przełożą...
ja-zolza dobrze że wspominasz o wymianie dowodu, też się muszę za to w końcu wziąć, przemeldować już do nowego mieszkania, zrobić zdjęcie (z tym mi zawsze schodzi najdłużej bo mi zawsze moje włosy nie pasują :-)) i wyrobić nowy dowód aby już mieć porządek w dokumentach przed narodzinami dzidzi
kati83 ja tez idę na połówkowe 24 i też mam zamiar przyjąć taktykę - nie wstawaj z leżanki póki się nie dowiesz :-)
witaj
luksja ;-) ależ mi narobiłaś smaku tymi naleśnikami, tylko szpinaku nie mam.... więc dalej jesteśmy bez obiadu...
