Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Silva, powodzenia- napisałam Ci co z tą polewą w kulinarnym
Ja dalej walczę z sesją, ale już widać koniec. Jeszcze tylko jutro muszę isć po wpis do promotora.
Od kilku dni znów mi twardnieje brzuch w nocy i trochę się niepokoję. Mały jakos mniej intensywnie się rusza i to też mnie martwi. Nie wiem czy jakoś działać czy czekać spokojnie na wizytę (w przyszły piątek). Póki co biorę nospę 2 razy dziennie i luteinę.
We wtorek przyjedzie do mnie na ferie młodszy brat, to może się jakoś oderwę od tego wszytskiego
Ja po obiadku u teściowej...i już czuję że nachodzą mnie nerwy przed jutrzejszym usg...z jednej strony radość z drugiej obawa czy będzie wszystko w porządku...ale jeszcze trochę
Iza...my juz o tej porze też zawsze zarezerwowane wczasy mieliśmy...a w tym roku będziemy mieli wczasy w ogrodzie, na tarasie z wózeczkiem
Muszę się zebrać i po dziecię do szkoły jechać... mąż wszedł ledwo ciepły do domku i mówi, że go nawet starsza pani z dwiema siatkami na przejściu dla pieszych wyprzedziła :/ oj, nie wiem, co to będzie jutro....
Może uda mi się jeszcze wpaść na forum wieczorkiem.
Miłego popołudnia
mój młody też szaleje brzuch mi skacze i faluje hihi
mój M dzis chyba pozno wroci bo zaczyna się akcja drugie życie dla osób po przeszczepach i ma jakąś impreze w urzędzie wojewódzkim eh... a mnie sie tak tęskni
Ja już wróciłam od babuszki mojej...zupka była pyszna!!
Tak jak myślałam... po powrocie zastałam tu masę stron do nadrobienia...
Nic zabieram się zaraz za czytanie...a w miedzy czasie robię moim chłopakom obiadek-spaghetti z mięskiem:-)
U Was też widzę na obiadki same pyszności... Dziewczyny zważyłam się dzisiaj i nie chcecie usłyszeć ile już ważę... 70 kg!! 10 kg już przytyłam...
Hej AgatkaT - widzę że praca dziennikarki doszczętnie Cię pochłonęła A nastrój czemu kiepski? Przez ten brak kopniaków? Ale ruchy w ogóle jakiekolwiek czujesz? Jakieś muskanie, bulgotanie itp?
PS. Ja piekę Aestimowe ciasto marchewkowe - jestem podjarana, bo to moje drugie ciasto w życiu. Jestem mistrzem szarlotki i tylko szarlotki, każda inna próba zawsze kończyła się zakalcem lub czymś dziwnym A teraz zobaczymy - przez okienko piekarnika wygląda dobrze, nawet urosło Byle nie opadło potem:/