Witam wszystkie czerwcowe Mamusie

Jestem nowa na tym forum

Z malenstwem czujemy sie swietnie i termin mamy na 28 czerwca... O zgrozo juz nie mozemy sie wszyscy doczekac

Nasze malenstwo niestety do tej pory nie chce nam pokazac co ma miedzy nozkami co ewidentnie swiadczy o tym ze uparty charakterek to po tatusiu

Nie wiem jak Wy ale ostatnio to juz mam po prostu dosc, wydaje mi sie ze brzuszek sie juz obnizyl.. wydaje mi sie, bo trudno mi stwierdzic, gdyz od samego poczatku rosl bardzo niziutko.
Dzisiaj w nocy nie moglam wogole spac, zaczely sie nieregularne skurcze, tepy bol krzyza... ale nad ranem mi przeszlo i jedynie co sie utrzymuje to bol kregoslupa...
Wszystko dla dziecka przygotowane, tylko jeszcze musze posciel kupic tzn. powloczki i przescieradlo... nawet nie mam pojecia jaka i gdzie..
Nawet nie wiece jak Wam zazdroszcze ze rodzicie w Polsce, ja tutaj w Niemczech nie moge sie calkowicie odnalesc jezeli chodzi o dogadanie sie z lekarzami i prowadzenie ciazy... do 7 miesiaca jezdzilam caly czas do Polski na prywatne wizyty... tak, tak.. wolalam placic w Polsce za wizyty zeby tylko moc sie dogadac z lekarzem. pomimo iz moj maz jest Niemcem i mam tutaj ubezpieczenie..
Dodatkowo stresuje sie bo to moja pierwsza ciaza i napewno nie ostatnia

a mam jeszcze problem ze znalezieniem polskiej poloznej ktora by sie mna zajela... ehhhh szkoda gadac dziewczyny...
Gorace pozdrowienia
