Pochwale Wam sie jeszcze, ze po raz kolejny nastawiłam wczoraj pranie, o ktorym sobie przypomniałam dzis rano

Pierwsza mysl po przebudzeniu jakby nie mogła byc ostatnia przed usnieciem

Chyba musze wymienic pralke na taka co wyyyyyyyyyyyyje jak skonczy
A dzis zrobiłam sobie herbate, ktora mi ostygła zanim sie za nia wziełam, a ze mam do niej paczuszka i wolałabym cieplutka tak nastawiłam ja w mikrofali na 2 minuty

az bulgotała

Jedynym pocieszeniem dla mnie jest nadzieja ze w czerwcu mi to przejdze

Musze sie wziac za porzadki a duupa jakby przyrosła do łóżka
I moze dzis wkoncu zrobie sobie ta henna ktora miałam robic kiedys;-)