reklama

Czerwiec 2012

Cześć dziewczyny. Ale miałam do nadrobienia. I smutne wieści i dobre.
carla81 serdeczne gratulacje, cieszę się razem z Tobą.

Czytałam wpisy Nanulinki i normalnie łzy same do oczu napływały.

No i oczywiście wzrósł niepokój... bo ja to jeszcze nic na usg nie widziałam...
 
reklama
Według moich obliczeń powinien być 8 tydzień. Na wizycie byłam dwa tygodnie temu a gin jakoś to inaczej liczyła i powiedziała, że to normalne jeszcze nie widać. Kazała tylko przyjść wcześniej jeśli wystąpiłoby krwawienie. A nie mam żadnych plamień.
 
Skoro nie masz plamień to jest ok nie martw sie niczym na zapas zeby nie zaszkodzic dzidziusiowi. Widze po suwaczku ze juz niedlugo masz usg wiec musisz byc cierpliwa i grzecznie odliczac dni:) ja bylam na pierwszym usg w 8 tygodniu i sluchalam juz serduszka mojego malenstwa oraz ogladalam raczki i nozki :) wiec Ty teraz jak pojdziesz to pewnie zobaczysz to co ja albo i wiecej :) nie martw sie niczym :) jak nie masz krwawienia to z dzidziusiem jest wszystko ok.
 
ja też sie tak bardzo martwilam stresowalam obgryzalam paznokcie ..... teraz żałuje ze przez moje jakieś paranoje dzidzius tez sie denerwowal a przeciez nie byl niczemu winny :) mam nauczke ze niema co wymyślać w glowie niestworzonych historii :) bo przeciez to ze komus cos przykrego sie przytrafilo wcale nie oznacza ze kazdemu sie przytrafia.. a często ten stres przed wizytami na usg czy u lekarza jest winny roznych niepowodzen . uszy do góry .. te 40 tygodni ciąży mają być najszczęśliwsze w życiu a nie stresujące::):))
 
reklama
YYY mogie dołączyć czytając TYLKO pobierznie te 216 stron, da rade :confused: (mam nadzieję, że nie jestem beszczelna :sorry2:, jestem dziewicą na tym babyboom, nawet nie umiem wkleić porządnie suwaków:baffled:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry