Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
szczerze powiedziwszy to teraz juz mi to troche wisi.... zdaje sobie spraw ze moze iza 1,5miesiaca moge juz miec młodziaka przy sobie i to jest najwaziejsze)))
nie ja pierwza i nie ostatnia a sa takie co wygladaja gorzej)
Najgorzej mi jest rozbierac sie przed ginem wiecie??? nie wiem dlaczego.. moze dlatego ze nawet maz mnie nie oglada jak mnie Bozia stwaorzyła ;//


tiaaaaaaaaa buziak na kogoś trzeba zwalić:-)
Ja jeszcze torby nie mam spakowanej, ani ciuszków popranych hmmmmmmmmmmmmmm chyba zostałam jako jedna z ostatnich![]()


a jak nie to swoja zabierze co na treningi ma..... "no co mowi..... rekawice sa zeby dziecko zlapac jak bedzie wychodzic, koszulke na zmiane dla Ciebie tez mam, recznik, spray przeciwbolowy jakby mnie cos bolalo, pilke bo jakby sie okazl jednak chlopak to od razu trening z tatusiem, drobne na kanapki i kawe tez sie znajda, napoj izotoniczny zeby sie podladowac, telefon.......czego wiecej Ci trzeba.....
"buziakowa, pytałaś wieki temu o łóżeczko z żyrafą, które wybrał mój P. - to dokładnie to Klupsia (geeez, co za debilna nazwa firmy)fajowska żyrafka, lubimy żyrafki
a co do wizyt u gina, to ja Cię rozumiem - też mnie zawsze stresuje to okropne światło w gabinecie, które wali prosto w moją szparę i niestety okolice... cellulit i wałki tłuszczu widać na pewno i wcale mnie nie przekonuje argument, że mojego lekarza nie obchodzi moja dziurka w sensie pozamedycznym
ja też łapię wstydziocha z okazji moich nawracających infekcji - to dopiero wiocha, cellulit i grzyb - czuję się jak zapuszczona ciężarna, która ostatnio żel do higieny intymnej widziała miesiąc temu.
Co do snów - moje ciążowe sny ostatnio nie różnią się od nieciążowych - ciągle nie zdaję z matmy albo okazuje się, że nie chodziłam na matmę cały sem. i zostanę oblana za nieobecności :> Dzisiaj dla odmiany mój wychowawca z podstawówki robił mi jakiś matmo-test, a potem zawyżył ocenę ze względu na moją ciążę. Wiecie, jednak trauma z liceum robi swoje... współczuję wszystkim obecnym maturzystom, którzy obowiązkowo zdają matematykę na maturze, szczególnie takim ja te 10 lat temu - 100% humanistom, którym się trafiła beznadziejna nauczycielka przedmiotu ścisłego. hehe, też sobie znalazłam temat
![]()

