• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

Czesc dziewczyny

Cos ostatnio nie chce mi sie nic pisac. Jakiegos dola zlapalam, mam zmienne nastroje. Zaczelam sie zastanawiac czy damy rade z drugim. Nawet pomyslalam ze moze to nie byl dobry pomysl decydowac sie na drugie dziecko.
Kurcze zle ze mna. Mam nadzieje ze to tylko ta pogada tak na mnie dziala.
Aniu, łapiesz takie nastroje jak ja kilka dni temu. Ja się nie zastanawiam, czy dobrze zrobiliśmy decydując się na drugie, zawsze marzyłam o parce, nieważne że mamy tylko 38m i para będzie w jednym pokoju, nic się nie zapowiada, że kiedyś zmienimy mieszkanie.
Ja dziś mam dobry nastrój, od rana coś robię. Może to jednak dzięki zwiększonej dawce Euthyroxu.
Własnie odhaczam z listy co mam, ile za to dałam i czego mi brak.
Jak to zrobię, to wezmę się za przegląd ciuszków. Mam zamiar nie zmarnować dziś dnia, o ile synek pozwoli.

Maćku Tak własnie to brzmiało, jak bąąąączki :-D. Ale byłam w szoku, że takie maleństwo tak może dawać.
 
reklama
hmm, ja bączków ani w pierwszej ciązy ani teraz nie słyszalam, ani nie czułam....Zaraz mam taryfę i an drugi koniec miasta do gina czyli wizyta wyjdzie mnei jakieś 300 zł bez usg........mam nadzieję,ze nie już nie będę musiał przychodzić co 32 tygodnie, bo zbankrutuję.........
 
Kamilka nie mam, było rano mówić to bym się podzieliła. Zrobiłam pranie, ugotowałam obiad, pozbierałam w całość spodnie treningowe Matka i padam na cycki:-)

A Sicil dalej nic?

Ania nie możesz tak myśleć-masz w sobie mały-wielki cud i na pewno dacie sobie rade!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry