• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

reklama
Ostatnio bedac na placu zabaw zaobserwowalam taka sytuacje. Dziewczynka okolo 3 lat wchodzac na te domki czy tam zjezdzalnie popchnela sporo mniejszego chlopca. Chlopiec zaczal plakac i mama tej dziewczynki nakrzyczala na nia mowiac ze tak nie wolno. Kara byla taka ze musiala siedziec na lawce obok mamy poki nie zrozumie co zrobila. Dziewczynka plakala ale siedziala....!!! bardzo mnie to zmotywowalo do tego zeby zaczac surowiej stosowac takie kary. Bo jednak jakby nie bylo dziewczynka nie wstala z lawki tylko siedziala.... Moja magde jak tak ukaram to ona sie z tego smieje, a juz tym bardziej jak kaze stac jej w kacie.

szukajac na FB znalazlam tylko MAMY Z SIERADZA 118 osob. tak chyba byloby lepiej,szybciej, prosciej.... ciekawe co inne mamy na to.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ostatnio bedac na placu zabaw zaobserwowalam taka sytuacje. Dziewczynka okolo 3 lat wchodzac na te domki czy tam zjezdzalnie popchnela sporo mniejszego chlopca. Chlopiec zaczal plakac i mama tej dziewczynki nakrzyczala na nia mowiac ze tak nie wolno. Kara byla taka ze musiala siedziec na lawce obok mamy poki nie zrozumie co zrobila. Dziewczynka plakala ale siedziala....!!! bardzo mnie to zmotywowalo do tego zeby zaczac surowiej stosowac takie kary. Bo jednak jakby nie bylo dziewczynka nie wstala z lawki tylko siedziala.... Moja magde jak tak ukaram to ona sie z tego smieje, a juz tym bardziej jak kaze stac jej w kacie.

Myślę, że Twoja córa się z tego śmieje z tego powodu, że nie jesteś konsekwentna i ona wie, że co z tego że sobie pogadasz pokrzyczysz jak i tak nic jej nie zrobisz :)
Właśnie grunt to konsekwencja - później to już jakoś leci. Jak ma kare np stanie czy siedzenie w kącie pzez te 2 minuty to nawet jak wstaje i idzie to musisz ją sadzać do skutku aż te 2 minuty przesiedzi ( choćby miało to trwać pół dnia ) to może i jest męczące i często już nie ma się siły użerać z dzieckiem ale to może być 2-3 razy a za 4 razem już dziecko będzie pamiętało że nic nie da uciekanie wstawanie smianie bo i tak kare musi odbyc. nawet gdy placze krzyczy to trzeba wiedziec ze tak naprawde krzywda zadna sie nie dzieje - to tylko wymuszanie i branie na litosc :)



Stokrotka, przecież nie każda z nas posiada profil na FB :)
 
PaulinaMaria historia lubi sie powtarzac. Mam siostre ktora jest o 2 miesiace ode mnie strasza teraz urodzila 2 tygodnie temu synka i jak sie okazuje miedzy naszymi synkami tez bedzie mniej wiecej 2 miesiace różnicy... :) fajnie nie? szkoda tylko ze nie mozemy sie widywac, to nasze maluchy by sie razem bawily, ostatnio widzialysmy sie rok temu ale cóż takie zycie.


TAK nasze tez niebeda sie widziec inny kontynent:-(
Uważaj maćku wsadzi cię na karnego jeżyka!!!! :-)
 
PaulinaMaria
Wstyd sie przyznac z jaka waga startuje bo w ciagu poprzedniego roku przytylam 12kg!!! Najlepsze ze wciaz bylam na diecie i tylam. Plakac mi sie chcialo,ale durna nie wpadlam na pomysl zeby isc z tym do lekarza. Dopiero gin jak robilam badania po poronieniu,odkryla insulinoopornosc:( wyslala mnie do endo,dal leki,zalecil diete MM ale niewiele zdazylo poleciec w dol przed obecna ciaza..... tak wiec startuje z waga 84:( wiekszosc znajomych twierdzi ze nie widac tych 12kg.... ratuje mnie wzrost (175) i dlugie nogi.... ale i tak u mnie waga 70 to taka fajna a teraz zalamke zaliczam ile razy wejde na wage.... ehhh.... przynajmniej na razie zero na plusie,pilnuje diety..... jedyne pocieszenie....

Stokrotka
Ja to bym spala jeszcze pol dnia najchetniej... niestety juz do pracy jade....

Milego dnia!
 
reklama
Dzień dobry :-)
Wczoraj posprzątałam troszkę na strychu i podziałałam w ogródku i dziś całą noc przespałam, dopiero o 5:45 się obudziłam bo pęcherz już nie dawał rady. Nawet mi pasuje ta energia do działania w dzień a później przespana cała noc :tak:


nanulika brzuszek cudnie rośnie :tak: zobaczysz że teraz wszystko będzie w porządku

Aylin powodzenia na wizycie

Miśki 2 udanych zakupów :-)



Dziś kolejny raz śniła mi się nasza córcia :-) i śniło mi się że jak wychodziliśmy ze szpitala to w samochodzie zorientowaliśmy się że nie wiemy jak zamontować fotelik dla małej :-D więc dziś czas na szkolenie:tak:


Dobrego dnia kobitki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry