• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

Witam.

Nanulika myślami cały czas z tobą

Wczorajszy dzień prawie cały przespałam, zero energii. Kilka dni temu mówiłam że mam tylko bóle krocza przy chodzeniu no i teraz odwłuję pojawił się ból bioder i kości w okolicach miednicy.:no:
 
reklama
hmmm, nie czułam się niewyspana, ale faktycznie w nocy kiepsko spałam.....mnie po pierwszym porodzie migreny jakos nie gnebiły bardziej:) A moze zrobisz sobie ten poziom magnezu?

a migreny mam zawsze gdy organizm mam osłabiony:stres, podróż, ciążą itd...

Postaram się zrobić to badanie. A Ty robiłaś?
To ja mam identycznie jak Ty z tą migreną - stres, podróż, przemęczenie, no i zmiany hormonalne.

Hey :baffled:Czytam was nabierząco i chyba przegapiłam co z gkvip sie dzieje?

Obiadek przygotowany (dzisiaj mielone, ziemniaki i buraczki), chałupka ogarnięta, więc siadam do Was na chwilę z kawą zbożową z mlekiem i kanapką z nutellą (mówienie na forum o jedzeniu powinno być surowo wbronione - rano przeczytałam, że któraż zjadła nutellę i mnie wzięło :-p)

Nanulika myślę, że ten urlop naprawdę jest Ci potrzebny. Sama jak przechodziłam trudne chwile, potrzebowałam zwolnienia, bo "normalne" życie mnie chwilowo przerastało. Ale tak, jak dziewczyny piszą, daj sobie czas i sama zobaczysz, poczujesz kiedy chcesz wrócić do pracy. Może prędzej niż myślisz :tak:
Co do pochówku - masz prawo na własne decyzje i nit Cię za to nie potępi. Najważniejsze jest to, co masz w serduchu :happy: i na pewno Twoje dziecko na zawsze tam pozostanie...
No właśnie, też miałam spytać co z gkvip, bo chyba mi umknęło..

Zajrzyjcie na wątek o wieściach ze szpitala.
 
Dzięki Muńka, właśnie mnie oświeciło, że pewnie tam są jakieś wieści. Musiałam coś tam napisać, bo tylko wtedy mogę mieć ten wątek w subskrybowanych i łatwy dostęp. Inaczej nie widzę, że jest coś nowego i muszę wchodzić z pozycji forum/czerwiec :confused2:
 
Niech ktoś zabierze ode mnie tą nutellę :sorry: No nic, idę do kuchni zatrzeć ślady zbrodni, bo zaraz m. wraca :-D


Dziewczyny, czy bolą Was "ścięgna" na brzuchu (bo nie wiem, jak inaczej to nazwać) ? Ja w nocy jak długo śpię na jednym boku i chcę się przekręcić na drugi to przeżywam katusze tak mnie ciągnie mnie po prawej stronie brzucha ....
 
Niech ktoś zabierze ode mnie tą nutellę :sorry: No nic, idę do kuchni zatrzeć ślady zbrodni, bo zaraz m. wraca :-D


Dziewczyny, czy bolą Was "ścięgna" na brzuchu (bo nie wiem, jak inaczej to nazwać) ? Ja w nocy jak długo śpię na jednym boku i chcę się przekręcić na drugi to przeżywam katusze tak mnie ciągnie mnie po prawej stronie brzucha ....

mnie boli cały brzuch jak kaszlę.. :/ jakby mega zakwasy :/
 
witajcie niedzielnie

Kamila - dokładnie bolą Cie mięśnie brzucha, bo masz zakwasiory od ciągłego napinania ich w czasie kaszlu, ale jak już mija kaszel, to będzie OK,

Iwon - no chyba nie końca jest tak jak pisałaś, bo z tego co zacytowała december, to marolinka pisała, że chyba jednego szwu jej nie zdjęli, czyli, że miała zewnętrzne nierozpuszczalne - tak jak pisała Kamila, to chyba zależy od szpitala,


Udało nam się spokojnie przeżyć noc bez sensacji i wycieczek nocnych pod nieobecność męża, ale powiem Wam, że serdecznie współczuję tym, które są skazane na samotność, zwłaszcza teraz w ciąży. Mój mąż tez całymi dniami nieobecny w domu, ale wiem, że w razie czego, wystarczy wykonać telefon i w ciągu 5-10 minut jest w domu.
Ja mam tylko mały stres związany z tym, czy na czas dojedziemy do szpitala, bo to 40km od naszej miejscowości. A na męża w roli akuszera, to nie mam co liczyć...
 
reklama
hahaha!!! czytam was wcinajac NUTELLE!!:-):-):-):-):-) no to zdzira.... hi
Kamila ja tez mam takie zakwasy jak tylko sie podnosze z lozka albo kaszlne ale to straszne!!! no i brzuch caly czas skalka... aspangin, magnez i zastrzyki nie pomagaja....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry