• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Czerwiec 2012

reklama
witajcie!!!

Łączę siew bólu spania,wstawania,przekręcania i w ogóle niech to się już skończy :wściekła/y:
walałam się w łóżku 3 godziny a jak już prawie zasypiałam musiałam iść do wc i znów doopa!!!!!!!
tialana ja też stwierdziłam,że pewnie przenoszę i będą mi wywoływać poród :/
&&&&&&&&& za dzisiejsze wizyty
dziewczyny w szpitalu odezwijcie się,co u Was!

miłego dzionka wszystkim!
 
Witajcie dziewczyny,
Tak sobie zaczynam Was podczytywać i widzę, ze powoli zaczynacie się rozpakowywać ;-):tak:
W sensie, ze nie dokładnie, ale powoli zbliża się koniec 9miesiecznej drogi
Kurcze, jestem ciekawa kolejności i opowieści :tak:
A watek "czerwcowe opowieści z porodówki" już jest?????
 
Witajcie.

Sicil chyba tego wątku jeszcze nie ma, ale napisz co u ciebie i synka.

BMR a tobie jak nacka

Ja dzisiaj wstałam troche niewyspana ale ogólnie samopoczucie ok. Plany na cały dzoień ogromne, wiec zaraz zaczynam, ciekawe ile tego będe wstanie ogarnąć.

Nie piszcie za duzo ciężko się nadrabia. Do później. Zaczynam działać.
 
carla ja to bym chciała, żeby ciąża trwała 6 miesięcy a nie 9 :-)



Ruda ja myślę tak samo, przenoszę, że aż będzie trzeba wywoływać! :cool:




Sicil wątku jeszcze nie ma ale pewnie będzie trzeba lada moment założyć .. :-p





Piję drugi kubek kakao i nadal mi źle... zdejmijcie ze mnie ten brzuch ! :crazy:
 
witam z kawką :cool2:
U mnie nocka ok :-). Tylko nie mogłam zasnąć i usnęłam ok 2. Wstałam o 7, wyszykowałam chłopaków do przedszkola i ........ idę znowu do łóżeczka. Nie dospana jestem to co mam robić ;-)

zaza no podróże przed tobą. Miłego dnia!

carla niedługo już będziecie u siebie :tak:. Taki remont to wielka radość

Piszecie o skurczach. Ja na szczęście teraz nic nie odczuwam i mam nadzieję, że tak zostanie do 15 czerwca (mam cc). Boję się, że zacznie się coś dziać i wyląduję w pierwszym lepszym szpitalu :eek:. A tego bardzo bym nie chciała.
Dziewczyny trzymam kciuki za te, które wcześniej chcą się rozpakować :tak:. No i żebyście nie przenosiły!
 
Ostatnia edycja:
witam z kawką :cool2:
U mnie nocka ok :-). Tylko nie mogłam zasnąć i usnęłam ok 2. Wstałam o 7, wyszykowałam chłopaków do przedszkola i ........ idę znowu do łóżeczka. Nie dospana jestem to co mam robić ;-)

zaza no podróże przed tobą. Miłego dnia!

carla niedługo już będziecie u siebie :tak:. Taki remont to wielka radość

Piszecie o skurczach. Ja na szczęście teraz nic nie odczuwam i mam nadzieję, że tak zostanie do 15 czerwca (mam cc). Boję się, że zacznie się coś dziać i wyląduję w pierwszym lepszym szpitalu :eek:. A tego bardzo bym nie chciała.
Dziewczyby trzymam kciuki za te, które wcześniej chcą się rozpakować :tak:.



ja chcę ja chcę !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry