Hejo!
Ja się obudziłam po 3.00 i nie mogłam zasnąć do 5.00. Mam wrażenie, że właśnie mój organizm przygotowuje się do nocnych wstawań, bo wcześniej ze snem problemów nie miałam, no albo to już emocje z powodu zbliżającego się porodu. W każdym razie wzięłam gazetę, poczytałam i usnęłam
Fajnie, że kolejny maluszek z nami!
Mlodak - przykro mi z powodu choroby synka...Mam nadzieję, że będzie dobrze i mocno 3mam kciuki!! informuj nas na bieżąco.
Iwon - rewelacyjna niespodzianka!!!!:-):-)
KlusiaM - ja mam ten kojec i go polecam zarówno dla wygody odpoczywania z nim, karmienia, jak i przy dolegliwościach z bólem krocza i hemoroidami po porodzie, bo można sobie z jednej części zrobić kółko i siedzieć nie uciskając "dołu", a drugą częścią się owinąć i karmić maluszka.
zaza - wiem właśnie, że mogę mieć niezły dylemat konsultując diagnozę, ale powiem szczerze, że już tak przyzwyczaiłam się do myśli o cesarce, że chyba inna diagnoza nic by nie zmieniła. Jeśli uda mi się umówić na wizytę to pójdę, ale raczej zorientować się odnośnie zabiegu laserowania tych zmienionych miejsc już po porodzie.
A cc się nie boję i nastawiam się, że będzie oki. Najgorsze, że to będzie moje 3-cie znieczulenie w ciągu 3 lat i jakoś to mnie najbardziej dobija, ale jeśli chodzi o ból rany itp. to zniosę, bo ostatnie moje operacje, były zdecydowanie gorsze a już na drugi dzień po nich nie chciałam p/bóli i jakoś dałam radę. Będzie dobrze
Ciekawe czy będę w 5% które rodzą w terminie - jutro do 24 Krzyś ma czas :-)
Jeśli moja mała nie zdecyduje się wyjść wcześniej to ja będę w tych 5%, ale tylko dlatego, że mam na ten termin wyznaczoną cc
