reklama

Czerwiec 2012

reklama
Mlodak - ;-)

Przeczytałam, że ponoć urodziłam bliźniaki (chyba Paulina tak pisała):-). Ale nie jeszcze czekam ;-).
No i mam mieć tylko 1 dziecko - Maję :-D

Cesarkę mam mieć w czwartek lub piątek. No i ostatnio mam z tego powodu trochę stresa....
Przeczytałam też jak niektóre z Was ją przeszły i to mi nie pomogło :baffled:.
Wierzę, że u mnie będzie dobrze!

Alijenka, Tialana - trzymam kciuki :tak: Przepraszam, że kogoś pominęłam :zawstydzona/y:

Agulex - trzymam kciuki za maluszka :tak:

Sunshine - mam nadzieję, że nie dotrwasz do 18.
 
Ostatnia edycja:
alijenka ale ci dobrze, że jutro będziesz już miała maleństwo przy sobie Trzymam kciuki&&&&&&&&&&&


mlodak czyli z tą cytomegalią nie jest tak źle, bardzo mnie to cieszy, oczywiście trzymam kciuki za pozytywne wyniki wszystkich badań
co do zaproszenia teściowej na kąpanie - to zostawię bez komentarza, bo ci nasi faceci to chyba czasami nawet ćwierć mózgu nie używają :baffled:


MsMickey nie przejmuj się kochana, taki agresywny okres to chyba każda z nas ma co jakiś czas na tym etapie;-)



Sunshine kurcze trochę długo każą ci czekać, trzymam kciuki za to żeby córcia twoja szybciej się jednak zdecydowała wyjść;-) z drugiej strony to nie jest źle, bo znacie już datę "ostateczną"



Agulex oczywiście trzymam kciuki za Igorka&&&&&&&&&&&&& niech rośnie jak na drożdżach




a u mnie nic się nie dzieje, boli jak zwykle ale co z tego? :dry:
 
niezapominajka - no ja dzisiaj nie miałam nic w planach..... Ale tak mnie ścięło, że szok... pół dnia przespałam...

jutro ciężki dzień, dużo wizyt i jeżdżenia, no i ślepa będę po atropinie hehe

Muńka - pamiętaj, że nie można mieć pomalowanych NICZYM paznokci na CC...
 
Ostatnia edycja:
Muńka - nawet... Każą zawsze WSZYSTKO zmyć, nawet bezbarwnej odżywki nie pozwalają. A u nóg tym bardziej, bo o ile ręce masz podłączone pod różne aparatury tan łatwiej na nogi na paznokcie zerknąć, czy nie robi się niedotlenienie...
 
reklama
Zostałam słomianą wdową na 3 tyg:szok: i nie mam czasu za bardzo Was nadrabiać bo mój syn chyba przechodzi rozłąkę z ojcem gorzej ode mnie... Płacze:baffled: (moje dziecko słyszałam do tej pory płaczące tylko kilka sekund przy kąpieli, jak mu pobierali krew i może jeszcze ze 2 razy) jak nie śpi i nie jest przy cycku... Ogólnie to poznaję teraz uroki macierzyństwa od tej głośniejszej strony:tak:.

Poszłam dziś do sklepu i przy kasie jakieś baby zaczęły mi zaglądać do wózka i zachwycać się Julkiem. Ja akuratnie zajęta byłam płaceniem ale ciśnienie mi się już podnosiło, bo co to za zaglądanie komuś do wózka. Mój syn otworzył oczka skontrolował, że nie mama nad nim się nachyla i rozdarł się na cały sklep :-D Uciszył się jak tylko baby sobie poszły czyli po 2 sekundach;-). Jak tu nie kochać takiego dziecka, jakby czytał w moich myślach.

Swoją drogą wiecie, że u lipcówek jest już 5 dzieciaczków?

Nadal trzymam kciuki za nierozpakowane jeszcze mamusie &&&&&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry