Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zdjecia fajowe takie intymne....lubie bialoczarne foty
Co do asikowego napinania to tez mysle.ze.kapiel to jest to. Ja osobiscie chyba nie mialam napinania macicy wogole nigdy.
Moja mala urzadza wieczorne przemeblowywanie w moich bebechach.
Jutro jest dzien porodu wg moich obliczen. Cos pizdeczka sie nie kwapi urodzic w niedziele.
Ps iwon ja to o epidural poprosze juz w drzwiach wejsciowych szPitala. Boje sie wklucia w kregoslup ale wole to niz darcie japy. Dzis zrobilam carot cake z tego blogu co polecalyscie
Wyglada mniamowo
A u mnie dzisiaj mała praktycznie zero aktywności , dlatego też się schizuje. Po południu brałam ciepłą kąpiel i bóle nie przeszły czy myślicie, żeby walnąć się znów do wanny teraz??
Marta a Ty chcesz urodzić w niedzielę?? Ja właśnie jestem załamana, ze jutro urodzę , bo już jednego niedzielnego leniucha w domu mam
Asik - podobno (ktoś mi mówił) dzieci są mniej aktywne własnie przed porodem. Jak nie czujesz małej, to może jedź na IP??
a co do niedzieli i urodzenia lenia - przecież to bzdury ;P zabobony...
Wlasnie. Wskakuj do wanny i zobaczymy co dalej. Jesli mialas dzis 12 ruchow to jest ok. Mozesz wypic szklanke zimnej wody tp obudzi dzidzie. A jak dalej nic to jedz do szPitala. Podlacza coe na 15 min pod ktg sprawdza wody i rozwarcie. Bedziesz spokojniejsza. Trzymam kciuki
Wzielam ciepły prysznic, ale bóle nie ustały. Teraz sie położę na kanapie i bedę dalej liczyć. Kurcze nie chcę jechać za wcześniej i później męczyć się w szpitalu, jeszcze chociaż chciałabym się zdrzemnąc w domku..
.......... właśnie odszedł mi czop i świeża krew na papierze