Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
-Moja Ala nie chce spac w ogóle na plecach. W ciaągu dnia klade na brzuszku i pięknie śpi, a ja patrzę na czy wszysyko ok. Za to w nocy śpi ze mną. Za nic nie chce spać w łòżeczku swoim. Jak mi się uda ją uspać , to budzi się za chwilę . Ma dość silne odruchy moro które ją wybudzają. W wòzku jest to samo. Jak idziemy na spacerek to poleży w wózku, popatrzy dookoła, ale gdy tylko robi się senna , zaczyna płakać. Cyca nie chce wtedy, wierzga się, na rękach też się nie podoba i tak nie wiadomo o co chodzi. Tylko jak wsadze w chuste to usypia i dopiero ja przekladam. Czasami wtedy pośpi a czasami ryk na nowo. Wczoraj poryczała w wózku i wreszcie zasnęła. Ale mi szkoda tak pattzeć ja wrzeszczy zanim uśnie. Kurcze troce to upierdliwe, bo spacery są męczące . Zanim uśnie w tym wózku to potrafi się tak drzeć że wszyscy z potępieniem za mną patrzą. Nie wiem co by tu wymyśleć na nią żeby w tym wózku usypiała normalnie na dworze. Wasze też tak mają. Czy to tylko moje?:-)
sluchajcie musze sie poradzic.
maly od kilku dni w ciagu dnia nie spi, jedynie przy cycku przysypia, ale jak tylko go odkladam to oczywiscie ryk, no i w ten sposob wiekszosc dnia siedze z nim na kanapie. albo je albo udaje ze je albo spi a ja nie probuje go odlozyc bo jak tylko sie rusze to zaczyna jeczec.
dzisiaj stracilam nerwy do niego. bo cale przedpoludnie tak siedze na kanapie z nim i ogladam jakies durne seriale. suty mnie bola na maksa. ten cos tam niby poje kilka minut i zasypia, wybudzam go znow poje, znow zasypia i tak w kolko. wiec wkurzylam sie i klade go do lozeczka, RYK. poszlam do lazienki. RYK WNIEBOGLOSY. wracam glaskam go mowie do niego, dalej ryk. caly siny i zalany lzami. ale mowie sobie nie zlamie sie. troche go poglaskalam jeszcze wcisnelam smoczka i padl. spi teraz.
ale mam wyrzuty sumieniaczy tak powinnam robic? a jesli on jednak byl glodny i dlatego tak plakal? i padl ze zmeczenia i spi biedak glodny? pozwalacie tak sowim dzieciom plakac?
kurcze ja nie umiem odroznic czy on placze z glodu czy ze zmeczenia. na pewno byl zmeczony bo juz przy przewijaniu mi ziewal i ogolnie taki cichy sie zrobil i spokojny. ale moze glodny tez byl?![]()



W sumie to mu zawsze powtarzam, ze do wody się nie sika więc zdąrzył



Odwieczny problem karmiących piersią mam - czy on płacze bo jest głodny, czy zmęczony również nas dotyczy. Chociaż muszę powiedzieć, że od kilku dni widzę już postępy - wczoraj po raz pierwszy mały zasnął wieczorem sam w łóżeczku, bez żadnego kołysania, lulania. Zajęło mu to trochę czasu, ale dał radę :-) Obserwuję go i widzę, że chyba jest już gotowy na naukę samodzielności
maly tez je spi a w okresie czuwania grzecznie gawozy i sie przyglada rozdajac usmiechy. Nie placze prawie wcale,kupe robi nemal codziennie, kolek nie ma,sam zasypia w lozeczku,nie domaga sie noszenia.
A jutro wyjazd na basen :-)