Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
i tak ma od 3dni mam nadzieje, ze mu się odmieni i wróci do dawnego wstawania czyli 21-1-4-7 Dziewczyny ktore karmia piersia, jak wy to robicie ze wam spia maluchy dlugo w nocy? Moja budzi sie co godzine lub poltorej na cyca. Troche to meczace jes![]()
Podczepiam się pod pytanie, już się nawet zastanawiam czy może mały jest głodny i powinnam go dokarmić hmmm
nie mam pojęcia jak to się dzieje
Misia je zawsze tylko z jednej piersi na raz; nie mam pojęcia jak to wygląda ilościowo bo nie odciągam ale póki przybiera na wadze to się nie martwię (od najniższej po urodzeniu przybrała około 1700) a wieczorem trzymamy się rytuału i może to dzięki temu czyli kąpiel+jedzonko i spanko (żadnych kąpieli w dzień żeby się Niuni nie myliło ewentualnie w upały płatkami na przewijaku)Mój je o 21ej potem pobudka 1-3-4-5-7ej już pobudka i je przeważnie od 20-40mini tak ma od 3dni mam nadzieje, ze mu się odmieni i wróci do dawnego wstawania czyli 21-1-4-7
![]()




Moja Misia tak wizualnie też jest szczuplutka więc tym się nie przejmujMłody mój co prawda wydaje mi się, ze idzie na długość, bo z ubranek wyrasta szybko, ale chudzina jest co mnie też martwi. No nic we wtorek idę na szczepienie to zobaczę ile przybrał, mleka mam sporo, bo często mi nad ranem nawet wkładka przecieka. Nie wiem mam mętlik nie chcę go dokarmiać, a może powinnam może głodzę dziecko![]()
polecam ważenie "domowe" czyli stajesz sama na wagę a potem z maluszkiem, ja tak czasem robię a w przychodni kontroluję czy się zgadza ;-) i spokojnie bo na pewno go nie głodzisz!!!
a na wieczor poszlismy z nim do sushi baru, i caly czas grzecznie spal.
zeby zupelnie sam zasnal , wtedy jak w nocy sie przebudzi to bez problemu zasnie spowrotem. sprobuje to uskutecznic ale cos sobie nie wyobrazam. wczoraj o 3 w nocy po karmieniu go odlozylam do lozeczka i obserwowalam. wymachiwal rekami i nogami na wszystkie strony, sapal jak nie wiem. poczekalam z 15 minut i nic. wiec go wzielam utulilam i po kilku minutach zasnal. on jakos chyba nie panuje nad swoimi konczynami :-)