reklama

Czerwiec 2012

reklama
a mnie wzięło na gotowanie ... coś nie halo ze mną chyba :eek::eek: zaserwujemy dzisiaj z Tusią kopytka, karczek w sosie grzybowym a na deser sorbet z truskawek...na kwaśne mam ochote wiec nawet nie słodziłam ich:-D
 
Ale wam zazdroszcze. Kuchni nie mam!!!! za jakieś 1,5 tygodnia moze bedzie. W ogóle zyjemy na razie na pudłach i walizkach. Masakra jakaś. A lubie gotować. Przy braku pomysłu na obiad natchnienie czerpie stad Kwestia Smaku - Przepisy kulinarne. Przepisy nie sa tak pracochłonne jak wygladaja.
A waga 84 przy 170. Mam nadzieje ze do 100 nie dobije. Masakra by była. A przy moim parciu ostatnio na słodkie mam szanse.
Wszystkiego naj z okazji urodzin dziewczynki :)
 
Hej hejo;) Carla, bardzo się cieszę z super wiadomości:) Teraz ja zaczynam panikować... jutro będę miała robione usg, ale dopiero po 17... jak ja wytrzymam... spać z nerwów nie mogę... i jeszcze jutro cały dzień w napięciu:( Miłego Dnia dziewczynki...|! A jeśli chodzi o spanie na brzuchu, to ja inaczej nie zasnę;)

Odetchniemy, albo nie po porodzie ;D Trzymam kciuki jutro! Będzie dobrze!
 
RETY DZIEWCZYNY, ZASUWACIE NA TYM FORUM JAK MESERSZMITY!!:-D


U mnie mało ciekawie bo odkleja mi się kosmówka, mam przykazane leżeć, dostałam zwolnienie na 3 tygodnie i żyję nadzieją, że wszystko się w środku zrośnie i będę mogła normalnie funkcjonować :tak: Pani doktor radziłam mi nie czytać w necie o co dokładnie chodzi tylko stosować się do jej zaleceń a wszystko będzie dobrze. Mój maluszek w każdym razie rośnie, serduszko mu bije i zdaje się nie przejmować całą sytuacją - więc biorę z niego przykład i też się zanadto nie stresuję:yes:

...

U mnie to samo. Leżę już 2,5 tygodnia. Teraz czekam do wizyty w środę. Leżę, odpoczywam, biorę leki, jem owocki i wierzę, że w środę dostanę same dobre informacje i znowu zobaczę swoją kruszynkę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry