Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Chociaz ciezko powiedziec bez doswiadczenia. A co do pracy, pewnie nikt nie wpadl na to zeby Ci stanowisko przygotowac... niestety nie wszyscy mysla o innych.proszeKOCHANE ZAKWALIFIKOWAŁAM SIĘ DO KOLEJNEGO ETAPU KONKURSU I TERAZ POTRZEBUJEMY WASZYCH GŁOSÓW! KAŻDY MOŻE CODZIENNIE ODDAĆ TRZY GŁOSY I TAK DO 23 LISTOPADA WIĘC PROSZĘ POŚWIĘĆCIE MINUTKĘ DZIENNIE I WSPOMÓŻCIE
BebiKlub, Bebiko - Galeria
KOCHANE ZAKWALIFIKOWAŁAM SIĘ DO KOLEJNEGO ETAPU KONKURSU I TERAZ POTRZEBUJEMY WASZYCH GŁOSÓW! KAŻDY MOŻE CODZIENNIE ODDAĆ TRZY GŁOSY I TAK DO 23 LISTOPADA WIĘC PROSZĘ POŚWIĘĆCIE MINUTKĘ DZIENNIE I WSPOMÓŻCIE
BebiKlub, Bebiko - Galeria

moje dwie kluchy (suczki) na ogrodzie ale zawsze jak wychodzimy to witają się z Wikiem :-) i pilnują wózka :-)
po powrocie do kleiku śpimy do 5 :-)
boshe ależ one wciągają 
No mało małoRysica to twoja Monika rzeczywiscie malo je! moj je:
7.30 180
11 180
14 sloiczek duzy (180)
16 deserek maly
17.30 180 - ale nie zawsze wypije wszystko
19.30 180 mleko plus 2 miarki kleiku i tez czasem zostawi troszke
ale monika dobrze wyglada wiec ja bym sie nie przejmowala :-)
niespodzianka u nas dzis dwie pobudki w nocy i to wcale nie na jedzenie, tak odziwne bo normalnie sie nie budzi w nocy. i jest marudny dzis. oby to jeszcze nie skok...
![]()
a my dzisiaj świętujemy bo starszak kończy 3 lata, tzn. imprezka dopiero w niedzielę w Polsce ale jak dostał od nas prezent to tak dziękował, że myślalam, że się pobeczęBoże jaki On już duży
kiedy to przeleciało? Chodzi za nami i mowi: "mama, tata dzięki, podoba mi się" a radość w oczach jak nie wiem co byśmy mu kupili
ale dopowiada co po chwilę, że Wojtek nie ma urodzin tylko On
muszę brać się za pakowanie, ach nie chcę mi się. Wszystko przygotowane teraz tylko spakować i co najważniejsze, żeby limitu kg nie przekroczyć, ciężko będzie...
Witam wieczorową porą:-)
Któraś z was pisała, ze dziecko mało je. Mój też je mniej niż jeszcze niedawno. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale jakoś mnie to nie martwi. Dzieci same wiedzą ile mają jeść :-)
Wiecie co, mój kot jest zazdrosny o NormanaJak karmię małego na kolanach to mi się pcha i siada koło niego. Jak przełożę Normana z łóżeczka na dole do łóżeczka w jego pokoju, to się kładzie na zwolnionym miejscu i chce spać. Bawi sie jego zabawkami (uwielbia matę) Wciąż mi się pcha na kolana. Czuję się jakbym miała troje dzieci normalnie
Właśnie mi śpi na kolanach i mruczy zadowolony :-) Dobrze, ze Norman pozwala mu bawić sie swoimi zabawkami bo była by wojna![]()
Pozdrawiam
Najlepszego dla Kubusia!!Wpadłam napisać, że do środy mnie nie będzie. W Polsce raczej nie będę miała jak wejśc na forum. odezwę się jak wrócę na pewnoMam nadzieje, ze Wojtek znowu zniesie lot super.
Pozdrowionka dla Wszystkich :-)
okazalo sie ze tamten nie ma zlamanego nosa tylko pozadnie obity, powiedzialam ze mam ich serdecznie dosc i niech w koncu przestana srac sie z gnojami w tej szkole i niech zrobia z nimi w koncu porzadek. A pani dyrektor oznajmilam ze jesli jeszcze raz ktos dotknie moje dziecko to moj maz sie nim zajmie i ze mam gdzies ich prawo i ze jesli jeszcze raz moj syn bedzie zawieszony za obrone wlasna to naglosnie to w mediach i powiem ze to na tle rasistowskim. Na koncu zazadalam odwieszenia go i tak tez sie stalo. Oznajmilam jej rowniez ze od dzisiaj nikt nie ma prawa rozmawiac z Kacprem bez mojej obecnosci Chodzi mi o nia, zastepce, jego opiekuna bo mlody powiezdial mi ze pytali go o dom, o nasze zachowanie do niego, czy na niego krzyczymy itp
Wyobrazcie sobie ze oni psychologa dla niego przyprowadzili
bo stwierdzila pani ze on ma problemy emocjonalne
i dlatego tak reaguje jak ktos go zaczepia i bije
. Babsko do spazmow mnie doprowadzilo
wiec jej powiedzialam ze jej juz nawet psycholog nie pomoze i ze nie radze aby ktos z nim bez mojej wiedzy rozmawial. A pani psycholog po wysluchaniu calej histori powiedziala tylko tyle - a co ja tu robie
, on nie potrzebuje psychologa. Jednym slowem mlody odwieszony, tamten przepraszal Kacpra i jego matka tez i przy okazji powiedzialam ze nastepnym raze jak dotknie go to bedzie mial do czynienia z moim mezem. 


.
Ja tylko na moment. Nadrabiam Wam z komorki 2-3 razy dziennie ale pisac zupelnie nie mam czasu.
Niespodzianka, kifsi - powodem powyzszego jest wlasnie moj Grubcio. Jest lepiej ale i tak wczoraj znow brykalam z nim do weta. Nie dosc ze prawie nic nie jadl to wszystko po chwili zwracal. Dostal zastrzyk przeciwwymiotny i jak na razie jest ok.
Niestety to juz nie ten sam kot. Wczesniej nie moglam wrecz nad nim zapanowac a teraz to gloenie spi na parapecie lub jak mu za goraco to pod nim.
Wiwczorem niose go do sypialni bo sam nie przyjdzie. I tak jest lepiej bo juz do kuchni za mna idzie i miauczy i jedzenie. A ja mysze mu wymierzac ilisc karmy, czekac az zje co by drugi kocur sie nie dorwal lub Gruby nie jadl normalnej karmy. Musze tez kontrolowac czy sika wiec jak tylko slysze grzebanie w kuwecie to mlodego na rece i biegiem patrzec ktory leje. A ze kuweta kryta to troche czekam bo nie widze od razu.
I tak bedzie przez 3 miechy conajmniej.
Jedyny plus tej sytuacji to fakt ze moje fotele odpoczywaja od drapania. No i zdecydowanie mniej futra fruwa po chalupie. Odkurzam co 2 dzien a nie codziennie.
Ale szkoda mi tego mojego Ogona jak diabli. Pecherz przed cewnikowaniem mial wielkosci pomaranczy. Nie mam pojecia gdzie to sie w nim miescilo. I jak musialo bolec.
Na razie sika ale dopoki krysztalki sie nie rozpuszcza to w kazdej chwili moze znow sie zatkac wiec musze byc czujna.
Mam pytanko czy kooopki Waszych dzieci tez maja kilka kolorow i wygladaja jak w laty? I jak z konsystencja? Bo Szymek to wali takie konkrety jak stary chlop za przeproszeniem. No i sie zastanawiam czy to normalne jest.
Przepraszam ze tylko o sobie ale z komorki to ciezko sie cytuje.