asiia_
Fanka BB :)
dziewczyny ja juz po, wszystko dobrze! UFF11w4d, CRL 48,6, serce 156/min, przeziernosc 0,8mm, data porodu 5 czerwca. wszystko w normie!
malenstwo pieknie fikalo nozkami)
badanie przez brzuch, niestety lekarz beznadziejny jak chyba wszyscy w medicover, spoznil sie 15 min, pozniej sie okazalo ze na jeden aparat usg maja dwie osoby w kolejce, jak weszlam powiedzial mi ze szybko bo mamy tylko 15min... nienawidze tego medicoveru! no ale najwazniejsze ze wszystko OK, moge juz oficjalnie mowic ze jestem w ciazy i wiecie co, chyba pojde sobie na pierwsze ciazowe zakupy))))
gratuluje

ale dobrze dobrze przynajmniej jest co czytac ....gorzej z pisaniem u mnie . widze ze nie tylko u nas liche przytulanka a raczej ich brak
. A ja wczoraj od popoludnia do nocy pryktycznie obejmowalam porcelanowego bozka
z przerwami oczywisicie ale jestem wykonczona i glooooooodna a nic nie moge zjesc . udalo mi sie dzisiaj wszamac kawaleczek chleba z maslem i czekam na efekty
juz mi pomyslow brak co moglabym zjesc zeby tego nie zwrocic.