reklama

Czerwiec 2012

już tyle razy próbowałam ... zawsze konczylo sie szarpaniem o dziecko bo chce mi go odebrać siłą jak tylko ja chce coś zrobić... boje sie nie moge go stracic..
nie mam zadnych dochodów ani mozliwości podjęcia pracy...
jestem udupiona... codzienniie placze uzalam sie nad sobą że mam dopiero 21 lat a jestem tak strasznie nieszczęśliwa...
miesiąc po slubie juz zostalam zdradzona z kobietą za pieniądze.. i czy wszystko jest ok? niemam u nikogo wsparcia..


Masakra !!!
Mam nadzieję że uda Ci się uwolnić od tego psychopaty !!!
 
reklama
Kamila przykro mi ale pamiętaj że to Ty decydujesz o tym jakie będziesz miała życie to co on robi to zastraszanie prawda jest taka że jak nie pozwolisz to nic nie zrobi . A dlazego nie masz możliwości znalezienia pracy przecież gdzieś z czasem na pewno znajdziesz są instytucję które pomagają kobieta w takich sytuacjach. Nie daj się bo lepiej nie bedzie a tylko gorzej dzieci będą na to patrzeć i uczyć się jak się traktuje kobietę i matkę.
 
nie uda mi sie ... za długo to już trwa...

Nie mów tak miałam kiedyś taka koleżankę, starszą razem pracowałyśmy miała dwójkę dzieci i męza zachowaniem podobnego do twojego i znosiła to długo w domu atmosfera straszna ąz nie chciałao się tam iść choć ona była przesympatyczną oi otwartą na ludzi dziewczyną. pewnego dnia do pracy przyszła z limem pod okiem, płacz itp też nie wierzyła że może coś zmienić była załamana w końcu porozmawiala z rodzicami którzy słowa złego na zięcia słyszeć nie chcieli opowiedziała CO I JAK i kilka miesięcy po tym zdarzeniu była rozwiedziona po kilku latach znalazła faceta na którego zasłużyła i była szczęśliwa niestety nie ma już jej z nami kiedy już chorowała mocno często mówiła że żałuje tylko jednego tego że tak późno odeszła od tego bydlaka.......
 
Niewiem chyba potrzebuje rozmowy z psychologiem jestem już tak zjechana psychicznie ze sama ze sobą już sobie nie radze..
Zawsze jak mam jakiś problem czy zmartwienie i chce mu o tym powiedziec to zaraz mam awanture "kur*a wecznie ty i twoje problemy wes idz sie lecz" za duzo mi sie w glowie rzeczy nazbieralo ... nawet wczoraj mialam mega awanture ze jestem chora psychicznie jak przyszlam taka zdolowana z tego usg. o nic nie zapytal tylko zaczą sie drzec ze ja placze .. :/
 
reklama
Kamila są domy samotnej matki,pomoc społeczna ,mam znajomą która tak od męża uciekła i sobie chwali, też była w ciąży i miała już 2 dziewczynki 6 i 2 latka.
A jeżeli nie jesteś alkoholiczką narkomanką i nie znęcasz się nad dziećmi to żaden sąd nie zabierze ci dzieci dlatego,że nie pracujesz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry