aga super że masz lapka choć bez zawartości! Buhahaha z tym samochodem wśród lwów


Byłam trzeci raz a dopiero pierwszy zobaczyłam! Teraz też kupię sobie ten karnet
josie Pola nie lubi obcinania, ale nie histeryzuje. Jedynie marudzi sobie pod nosem i strzela miny

Włączam jakaś fajną baję i jadę

Jak była mała to obcinałam na śpiocha. Pierwsze obcięcie na 'żywca' było horrorem, bo przeżywała że coś jej odpada, a potem luzik.
aylin mówisz, że spirycik jest w Bierze - dzięki! Ja też zawsze uczestniczyłam w procesie mordowania prosiaczka i przerabiania na pyszności - jak byłam 'mała' to dziadkowie hodowali

Nie ma to jak świeżynka - wiesz co jesz
muńka dobrze ci - korzystaj!
alijenka ja też będę jutro u lekarza tj. idę po odbiór wyników, a moja pediatra przyjmuje zdrowe dzieci to wtrynię się w kolejkę, żeby spytać co to

Dodatkowo pod nosem zrobiła się czerwona sucha plama:/
papitka ja też wyszłabym z nim na dwór. P jak miała teraz 4 dni stan podgorączkowy to siedziała dzień w dzień na dworze nawet po 2 godz.

Swoją drogą masakra, że nie miał tempki przy zapaleniu - jejku ciężko rozpoznać nawet chorobę! Może z czasem to się zmieni
aronia a więc miałaś rację, woda z olejem jest super dla włosów
I teraz coś z serii mój durny M! Wczoraj w końcu postanowiłam wykąpać P w oleju lnianym łącznie z włosami (bo sianowate) i mówię, żeby umył jej głowę tą wodą z olejem a nie płynem. Niby zrozumiał. Po kąpieli przynosi dzieco do pokoju, ubiera, a ja chcę uczesać włoski, a tu sam olej! Mój durny M nalał jej olej na głowę jak szampon, rozmasował i polał wodą - myślałam, ze jebnę! Musiałam iść dziecku drugi raz umyć główkę. A dziś rano P ma super włosy! I M chodzi dumy, że to dzięki jego maseczce z oleju a ja go zbeształam
