Mnie na szczeście nikt prócz męża i syna nie obmacuje po brzuchu.. no raz byla sytuacja ze tesciowa jak wrocila do PL to poglaskala mnie po brzuchu pocalowala w niego i powiedziala witaj wnusiu ..:/ strasznie mnie to zniesmaczyło ale byla to na szczescie jednorazowa sytuacja... ale niektorzy ludzie niestety mają taki odruch..
mnie narazie oprocz Meza, Synka , i Siostry (blizniaczki) ,nikt po brzuszku jeszcze nie dotykal

w Sobote lecimy do Polski ,takze zobaczymy jak to tam bedzie,bo juz kazdy mi zapowiada ze tak bardzo by chcial dotknac dzieciaczki,poczuc jak kopia i wgl..
hehe w pierwszej Ciazy mi to kompletnie nie przeszkadzalo , moim zdaniem fajnie patrzec jak kazdy sie cieszy i wyczekuje tych naszych bejbikow

niewiem jak to bedzie teraz ,no ale to napewno czas pokaze.. ;-)
mnie natomiast strasznie denerwuje jak wszyscy chca dotykac Kubusia , jakies babcie na dworzu i wogole , no irytuje mnie to normalnie,zreszta M tez...
Kochane prosze mocno kciuki za nanulike trzymac! W piatek caly dzien mnie klulo w brzuchu... tak samo mnie klulo jak wtedy gdy zaszlam w ciaze... wtedy mnie klulo i po 13 dniach od klucia wyszly 2 krechy na tescie!
Boje sie ze sie nakrecam ale 3majcie kciuki,moze juz nie przyjdzie ciotka @ i znow ujrze upragnione 2 krechy! Oj jak bardzo bysmy tego chcieli!
kciuki zacisniete :-)
Jesli chodzi o ciuszki to M kategorycznie nie pozwala mi kupic nic rozowego ani dla Kubusia ani dla Dzieciaczkow,mowi ze to nie jest kolor dla facetow i koniec
a jesli chodzi o wage w poprzedniej ciazy to ja przytylam 13kg. a po porodzie od razu wrocilam do Swojej normalnej wagi.. jeszcze nigdy w zyciu nie dobilam 60..
ciekawe jak to bedzie z ta dwojeczka.... az sie boje..

( pociesza mnie tylko fakt ze Moja Mama ze Mna i z Moja Sis miala 20kg na plusie )