czesc Dziewczyny, u nas leje, ech, a ja tu mialam pranie w planach...
my balkon mamy, sredni, ale kwiatkow to nie, ja to nie mam do tego glowy, szczypiorek mi sie marzy, ale jak na razie na marzeniach sie konczy... jesli chodzi o zazdrosc, to u nas nie ma tego problemu, ja co najwyzej moge byc zazdrosna o nauke, bo moj maz bardzo kocha nauke... a on o mnie tez raczej nie jest zazdrosny, ja to sama mu mowie, ze ktostam sie za mna ogladal, bo on to nie wiem czy by zauwazyl, a co, niech wie ;-) chociaz oczywiscie nie teraz, bo teraz to raczej za moim brzuchem sie wszyscy ogladaja ;-)
zyta no i jak maz?
luczka nie daj sie! zdrowka!