a to skoro sobie tak rozmawiamy,piszecie o balkonach,tarasach to ja wam zazdroszcze tak nie mam

mam dwa malutkie balkony,ledwo co sie obroce

ale najgorsze jest w tym ze sa z tej samej strony

no i widok mam przez ulice nastepne mieszkanie(ulica waska)a w tym mieszkaniu,malzenstwo starsze,no moze nie az tak...hm syna maja moze 30lat...,ale cos wam napisze,bo mnie to bardzooo dziwiiiii,facet jest tak zazdrosny o zone,no chyba zazdrosny,bo ona nie pracuje(oczywiste)ale tez bez niego nigdzie nie wychodzi

malo tego,nawet jak kwiaty na balkonie sobie podlewa to az maz przyjedzie z pracy i z nia stoi na tym balkonie,a balkon maja taki jak nasz,wiec kobieta z ta konewka i on

czasami smieje sie do meza,no oczywiscie mojego,ze nie jest o mnie tak zazdrosny:-

-D
wiec,ot taki widok mam z balkonu...a z drugiej strony goryyyyy
