• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

hehe bo dzieci to nie dorosli :tak: tylko raz w zyciu jestes dzieckiem i nie da sie wrocic. Dorosli na rozowo to plastiki, lalki barbie i takie tam, a malej dziewczynce wolno wszystko i nie wyglada smiesznie :-) Trzeba korzystac poki czas, bo dzieci szybko rosna, i zanim sie obejrzymy zaczna nosic ''czarne bo wyszczupla'' :sorry:
 
reklama
Juz wrocilam i witam wszystkie.Myslalam ze bede miala czytania a czytania a tu pustki.Wszystkie gdzies wybyly , ale jak w to zyciu pomysly czesto umieraja smiercia naturalna .Myslalam ze moze tutaj bedzie troche inaczej ale sie pomylilam.No coz , zycze wszystkim milych wakacji.
 
Niestety, pustki, co jedna sie pojawi, to inna znika.. :-( Moze mamy we wloszech bardziej zajete niz te w polsce, bo na innych forach rozpisuja sie jak szalone, a tu ciiiszaaaa :-( Szkoda...
 
Witam Was :-)
Chciałam się pochwalić, że urodziłam w końcu pięknego synka :-) Tymon urodził się 17 czerwca o 1:10, 3560g/57cm, 10 pkt.
Pozdrawiamy :-)
 
Hejka,jest tu ktos jeszcze??
Ja mieszkam we Wloszech od 4 lat w miejscowosci Riva del Garda,jest moze ktos blisko mnie??Od 7 miesiecy i 5ciu dni jestem szczesliwa mama malej Leny.POzdrawiam Was wszystkie serdecznie :-)
 
witam cie serdecznie agatah,ja mieszkam kolo torino,no nie za blizko riva del garda
no naprawde puchy....
ja juz po chrzcinach,naprawde udane przyjecie...
i takze tydzien nad morzem sie skonczyl...
i moja siostra juz pojechala..
troche mi smutno ale taki nasz los na obczyznie....niestety trzeba sie z tym pogodzic...
nie wiem kiedy ja znowu zobacze...ile lat minie...
obydwie moje siostry mieszkaja w kanadzie,nie tak calkiem za rogiem..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry