reklama

Czop śluzowy a owulacja?

Albi

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny, dziś miałam dość niespotykaną sytuację i chciałabym skonsultować z wami czy może któraś miała podobnie. No, ale do brzegu. Od wielu miesięcy staramy się z partnerem o dziecko, w piątek byłam na wizycie u ginekologa, stwierdziła że w weekend będzie owulacja, test owulacyjny w niedzielę pozytywny więc działaliśmy. Dziś od rana mam uczycie wilgoci a na bieliźnie znalazłam coś jakby czop śluzowy. Myślałam że takie rzeczy tylko przed porodem więc byłam w szoku. W pt idę na sprawdzenie czy pękł pęcherzyk ale chciałabym się dowiedzieć czy miałyście może taka sytuacje?
 
reklama
Cześć dziewczyny, dziś miałam dość niespotykaną sytuację i chciałabym skonsultować z wami czy może któraś miała podobnie. No, ale do brzegu. Od wielu miesięcy staramy się z partnerem o dziecko, w piątek byłam na wizycie u ginekologa, stwierdziła że w weekend będzie owulacja, test owulacyjny w niedzielę pozytywny więc działaliśmy. Dziś od rana mam uczycie wilgoci a na bieliźnie znalazłam coś jakby czop śluzowy. Myślałam że takie rzeczy tylko przed porodem więc byłam w szoku. W pt idę na sprawdzenie czy pękł pęcherzyk ale chciałabym się dowiedzieć czy miałyście może taka sytuacje?
Była to raczej spora ilość śluzu, po prostu. Żaden czop. Jeżeli masz uczucie wilgoci nadal jesteś w czasie okoloowulacyjnym, czyli potencjalnie płodnym. Jeżeli test był w niedzielę pozytywny, owulacja ma miejsce maksymalnie 36h później. Czyli mogła być dziś lub będzie jutro.
 
Była to raczej spora ilość śluzu, po prostu. Żaden czop. Jeżeli masz uczucie wilgoci nadal jesteś w czasie okoloowulacyjnym, czyli potencjalnie płodnym. Jeżeli test był w niedzielę pozytywny, owulacja ma miejsce maksymalnie 36h później. Czyli mogła być dziś lub będzie jutro.
to była raczej zbita kulka. Pierwszy raz mi się to przytrafiło dlatego jestem zdziwiona
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry