reklama

Czy ciąża obumarła?

Cześć dziewczyny. Powiedzcie czy może spotkalyście się wcześniej z podobną sytuacją..
Jestem w 7tc3dni, byłam na wizycie u ginekologa i wielkość zarodka wynosi 1,05cm, pęcherz owodniowy 1,59cm, natomiast nie było serduszka..
Ginekolog kazała mi zrobić dodatkowe badanie beta hcg i w ciągu 48h wzroslo o 9 tys, a miałam się spodziewać większego wzrostu. Myślicie, że ciąża obumarła?
 
reklama
Dużo kobiet miewa chwilowe zaniki objawów i większości przypadków nie oznacza to nic niepokojącego. Ale ze względu na Twoje wcześniejsze przejscia chyba lepiej będzie jutro jednak iść do ginekologa na usg (nie mowie tu o tym że coś złego może oznaczać zanik objawów ale aktualnie tylko usg jest Cię w stanie uspokoić a stres w ciąży jest nie wskazany ) . Na spokojnie, życzę pięknych widoków jutro ;)
 
reklama
Ja od początku ciąży za wiele objawów nie miałam oprócz bolących piersi no i braku okresu. Może to śmieszne ale kilka razy dziennie dotykałam piersi, żeby sprawdzić czy bolą. Były dni, że bolały a były takie gdzie nie. Około 8 tygodnia przestały boleć przez kilka dni. Strasznie spanikowałam. Poszłam na usg i wszystko było dobrze. Ból piersi mi do tej pory nie wrócił. Bolą tylko po ściągnięciu biustonosza po całym dniu i są większe niż przed ciążą. Każdy przechodzi ciążę inaczej. A to że jest mniej objawów to lepiej dla nas. Jedyne co Cię uspokoi to tylko usg. :)
 
Byłam dzisiaj u ginekologa. Z maluszkiem wszystko dobrze. Lekarz zrobił też usg brzucha i tam było widać jakby z jednen strony macica się zamykała/kurczyŁa, co wygląda jakby chciała wypchnąć dziecko. W związku z tym grozi mi poronienie, muszę leżeć i biorę leki na podtrzymanie tej ciąży. Dobrze, że poszłam dzisiaj bo przynajmniej wiem co się dzieje i na co w ostateczności mogę się przygotować.
 
Byłam dzisiaj u ginekologa. Z maluszkiem wszystko dobrze. Lekarz zrobił też usg brzucha i tam było widać jakby z jednen strony macica się zamykała/kurczyŁa, co wygląda jakby chciała wypchnąć dziecko. W związku z tym grozi mi poronienie, muszę leżeć i biorę leki na podtrzymanie tej ciąży. Dobrze, że poszłam dzisiaj bo przynajmniej wiem co się dzieje i na co w ostateczności mogę się przygotować.
Ważne że z Dzieciątkiem dobrze[emoji6]trzymam kciuki za Was leki rozkurczowe pomogą pewnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry