reklama

czy ja mam zwidy?

hej dziewczyny, proszę o pomoc w interpretacji mojego testu. jestem 14/15 dpo (na 100% miałam wtedy owulację, bo byłam w ten dzień u ginekologa). okres mam dostać w sobotę (za 4 dni), bo mam cykle 31 dniowe. dzisiaj rano zrobiłam test ciążowy o czułości 10. widzę ślad kreski, ale nie wiem, czy na pewno.
mam lekkie przeczucie, że mogę być w ciąży, bo chodzę często siku i mam nagłe uderzenia zmęczenia. nie robię sobie nadziei. na becie byłam 6 dni temu i nie wyszło mi nic, ale możliwe, że poszłam za szybko.

od owulacji bardzo bolą mnie piersi nawet bardziej niż zazwyczaj przed okresem i pojawiła się widoczna żyła na jednej z nich. przedwczoraj strasznie spuchłam, tak jak zawsze przed okresem. mam też straszne huśtawki nastroju, więc te moje objawy mogą świadczyć albo o nadchodzącym okresie, albo o ciąży.

P.S. nie wiem, czy chce mi się iść na betę, bo my z mężem pierwszy cykl sie staramy, a juz wydałam na testy łącznie 70zł w tym miesiącu. (beta w labolatorium 42zł plus 4 testy, ale te 3 były negatywne, bo za szybko robiłam, dopiero się uczę haha)
:)

zdjęcie testu zostało zrobione równo 5 min od zakroplenia z porannego moczu o 5:30.
 

Załączniki

  • WhatsApp Image 2026-02-17 at 07.28.42.jpeg
    WhatsApp Image 2026-02-17 at 07.28.42.jpeg
    154,3 KB · Wyświetleń: 112
Ostatnia edycja:
reklama
jak przyciemniłam tę fotkę, to coś tam widać, ale może zrobię inny test jeszcze, bo nie wiem, czy ta kreska nie jest fabryczna :)
 

Załączniki

  • WhatsApp Image 2026-02-17 at 08.44.02.jpeg
    WhatsApp Image 2026-02-17 at 08.44.02.jpeg
    99,4 KB · Wyświetleń: 35
reklama
hej dziewczyny, proszę o pomoc w interpretacji mojego testu. jestem 14/15 dpo (na 100% miałam wtedy owulację, bo byłam w ten dzień u ginekologa). okres mam dostać w sobotę (za 4 dni), bo mam cykle 31 dniowe. dzisiaj rano zrobiłam test ciążowy o czułości 10. widzę ślad kreski, ale nie wiem, czy na pewno.
mam lekkie przeczucie, że mogę być w ciąży, bo chodzę często siku i mam nagłe uderzenia zmęczenia. nie robię sobie nadziei. na becie byłam 6 dni temu i nie wyszło mi nic, ale możliwe, że poszłam za szybko.

od owulacji bardzo bolą mnie piersi nawet bardziej niż zazwyczaj przed okresem i pojawiła się widoczna żyła na jednej z nich. przedwczoraj strasznie spuchłam, tak jak zawsze przed okresem. mam też straszne huśtawki nastroju, więc te moje objawy mogą świadczyć albo o nadchodzącym okresie, albo o ciąży.

P.S. nie wiem, czy chce mi się iść na betę, bo my z mężem pierwszy cykl sie staramy, a juz wydałam na testy łącznie 70zł w tym miesiącu. (beta w labolatorium 42zł plus 4 testy, ale te 3 były negatywne, bo za szybko robiłam, dopiero się uczę haha)
:)

zdjęcie testu zostało zrobione równo 5 min od zakroplenia z porannego moczu o 5:30.
Ja tu widzę bladziocha, faktycznie odpowiedź da tylko beta lub spokojnie czekaj i zrob jutro drugi test.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry