reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czy można i jak zaplanować płec dziecka?? chłopiec/dziewczynka?:)

reklama
Cześć Wam,

widzę, że od rana ruch na forum:-)

Tusia- jak dla mnie a ekspertką nie jestem, ph bliżej 5, a nawet 5. Wg mnie bliżej 4 mają odcień żółtego, potem pomarańczu, a Twój test wygląda jak łososiowy dla mnie. Trochę inaczej kolory wyglądają od razu jak są mokre, a inaczej po wyschnięciu, ja patrzę zaraz po wyjęciu:tak:

Czarodziejko- no popatrz, to zrobiłaś i tak sporo, bo miałaś odstęp conajmniej 3 dni od owu, a u mnie ciąży brak z tego odstępu, a bliżej to pojawia się juz płodny ciągnący się , który słuzy chłopaczkom i wtedy wiem ,że z tego chłopka u mnie, więc u mnie ciężkawo bardzo z tym...

Patrysia-jeszcze nic nie wiadomo, testy takie mogą sie mylić:tak:

Kosmo-już za dwa dni, wszyscy trzymamy nieustannie kciuki &&&&&&&&&&
 
DARIA dzięki za stronke ale ja niet angielskiego :p tyle co na kolorki moge popatrzec i mój jednak to ten róz...


tam kobieta pisala ze te kolory wychodza tylko z moczu ciazowego a jak chyba jej maz czy ktos to wyszly inne kolor np byl zolty chyba zielony i jeszcze jakis mowi jak dala sode i cytryne chyba nie pamietm dokladnie ;p to tez wyszly inne :)
 
dzis tempka taka jak wczoraj więc łyknęłam juz dupka i nogami przebieram kiedy testowanie..a póki co nadzieja została ,że się uda...
nadzieja musi być:) idziesz z wykresem tuż tuż za mną :tak:
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za II krechy na koniec! :-)


Dziewczyny witam was
i miłego dnia życzę.
u mnie jakiś skok się pojawił na wykresie nie wiem co oznacza. Może jakies przygotowania do spadku sie szykują:rolleyes:
 
to jest monici test
a680436948130f05gen.jpg
jak dla mnie to bardziej fiolet niz roz
 
patrysia z Ty z poprzednim synkiem zastosowalas odstep od owulki? zobaczysz teraz bedzie babeczka, czego Ci zycze z calego serduszka:tak:

gal dziekuje!!!
a jak tam sytuacja? byly przytulanki? jak sluz?
nie wiem czy pamietasz jak pisalam ze moja serdeczna przyjaciolka w okolicach owulacji miala duzo sluzu rozciagliwego i ma 2 coreczki:tak: tzn jedna juz jest, a druga w drodze:tak:
moja przyjacilka tez z tych co sluzu zawsze duzo i obficie i tez ma 2 coreczki, a u mnie i np. u czarodziejki sluzu prawie co nic (obie podejrzewalyscmy ze z powodu braku sluzu nie uda sie zafasolkowac) i chlopcy.
takze nie martw sie tym sluzem.

a ze mna dzieje sie cos dziwnego- im blizej usg tym ja mniej panikuje. tzn w ogole nastapil u mnie dziwny spokoj- tak jakby to bylo obok mnie hmmmmm Ale nie to ze mam przeczucie ze coreczka i sie uspokoilam, lub ze przyjelam juz do wiadomosci ze to synek i czuje z tego powodu spokoj...To w ogole jakby nie o to chodzi. W kazdym razie dziwnie mi kiedy czuje taka obojetnosc...Piranha chyba mialas racje ze juz chyba wyczerpalam caly zapas stresu i tez juz jestem spokojna?;-)
 
reklama
Kniga05- ładny wykresik, obiecujący:tak:
Mama05- Twój też niczego sobie, oby tak dalej....:tak:

Ach, kobitki, Wy tu macie obiecujące wykresy, a u mnie pewno nici z tego.....

Piranha-załapałam dól dzisiaj i nie wiem czy z niego wylezę
smutny.gif

Dzisiaj rano nie było staranek, a pewno były potrzebne aby w tym cyklu wogóle zajść w ciąże. A nie były , bo wstałam o 5 rano, M idzie do pracy o 6 , zmierzyłam tempkę i zrobiłam test owu, który okazał sie negatywny z porannego gęstego moczu(wczoraj rano była słabiusueńka II kreska, ale na innym teście). Ph było troche pow. 5, więc trzeba było zrobić roztwór, który musiał swoje odstać 10 min. No i zbadałam śluz, jest go mniej niż w poprzednich cyklach, widocznie supły działają, ale głęboko juz było dużo i lepkiego i nitki ciągnącego się dobrze śluzu. Po tym nie miałam już czasu, aby robić irygację z 12 ml, bo po tym mozna sie starać , po godzinie, a M musiał o 6 wyjsc do pracy, a poza tym bałam się, że taka ilośc wypłucze plemniki z wczoraj. Zaaplikowałam sobie 1 cm i ph spadło do teraz ok4,5. A i wiedziałam, że sluz ciągnący się w środku jest i skutkiem czego nie doszło do przytulanek. Wogóle bardzo nerwowo było z M rano, oboje już mamy tego dosyć:tak: Myślę sobie, że nie można tu pogodzić jego słabych plemników z moim rozciągliwym się sluzem.
Piranha- czy myslisz, że trzeba było zrobić tą irygację z 12 ml, a co z plemnikami M z wczoraj?

A tak wogóle to już mnie pęcherz boli od tych suplemntów żurawiny, a biorę jej bardzo dużo, bo inaczej u mnie kiepsko z ph.
Przepraszam , za te żale, ale ja tak się poświęcam dla tego, a tu nic nie chce z tego wyjść:baffled:
 
Do góry