reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Czy to moze byc ciaza?

Ladym00n

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Luty 2018
Postów
263
Rozwiązania
0
klocia jajnikow to normlanie objaw owulacji moze byc.
Sluz się zdarza nic w tym dziwnego nie ma :)
Ja cos przeczuwalam jak mialam duzo bialego sluzu w dniu terminu miesiączki bo zawsze przed mialam sucho ale nie 2 dni po owu "niby" Kup sobie testy owulacyjne bo na moje zbliza sie owulacja.
To na pewno nie owulacja. Znam swoj organizm bardzo dobrze, w dzien owulacji zawsze mam obolala macice, boli nawet przy oddawaniu moczu itd. Sluz jest przezroczysty i jest go duzo. Takze to nie jest "zblizajaca sie owulacja"
 
reklama

Ladym00n

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Luty 2018
Postów
263
Rozwiązania
0
Poczekaj do terminu spodziewanej miesiączki, nie chcę zbytnio studzić twojego zapału ale samo zapłodnienie komórki jajowej to nie wszystko. Zarodek musi się zaimplantować w macicy a to nie zawsze się udaje (wiem z doświadczenia swojego i kuzynki męża). Także o ciąży mówi się dopiero po implantacji a dużo osób o tym zapomina
No tak, zle to ujelam. Chodzilo mi raczej o to, czy moglo dojsc do zaplodnienia :) Wiecie jak to jest, jak sie bardzo chce. Doszukuje sie tych dolegliwosci itd, ale kazdy organizm jest inny, inne wiedza juz pare dni po zaplodnieniu inne maja objawy jak przed miesiaczka. A Wy jak dowiedzialyscie sie o dzidziusiu?
 

Ladym00n

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Luty 2018
Postów
263
Rozwiązania
0
Nie no nie przesadzaj dziewczyno 2 dni po owu masz objawy xD to nie realne xD
Raczej owulacje bym obstawiala..bo jaka pewnosc ze w 14 ?
Po drugie temperatury sie nie mierzy tak bo to jest nie miarodajne..
Nie no zdecydowanie nie możliwe ze masz ciazowe objawy.
Zrob test w dniu miesiączki wtedy mozna cos stwierdzić.
Nie chodzi mi o objawy ciazy tylko czy doszlo do zaplodnienia. A te złośliwe docinki to polecam zostawic dla Siebie :)
 

Ewii

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Kwiecień 2017
Postów
1 417
Rozwiązania
4
No tak, zle to ujelam. Chodzilo mi raczej o to, czy moglo dojsc do zaplodnienia :) Wiecie jak to jest, jak sie bardzo chce. Doszukuje sie tych dolegliwosci itd, ale kazdy organizm jest inny, inne wiedza juz pare dni po zaplodnieniu inne maja objawy jak przed miesiaczka. A Wy jak dowiedzialyscie sie o dzidziusiu?
Oczywiście że mogło dojść, no chyba że pojawiają się jakieś komplikacje np. leniwe plemniki partnera, zespół policystycznych jajników (nie jest to wyrok bo ja przy PCO zaszłam w ciążę co prawda po 2 latach starań ale się w końcu udało), niedrożność jajowodów itp.
Jeżeli oboje jesteście zdrowi i trafiliście w odpowiedni moment to jest bardzo duże prawdopodobieństwo na zapłodnienie i ew. implantację czyli w ogólnym rozrysunku na ciążę
A i odnośnie tego jak się dowiedziałam o ciąży to stosowałam luteinę od połowy cyklu przez 10 dni na wsparcie progesteronu i zawsze po 2 dniach od odstawienia dostawałam okres a w cyklu w którym się udało mijały 3 czy 4 dni od odstawienia i nie dostałam okresu i zrobiłam test a potem betę.
U mnie przed terminem miesiączki (w terminie implantacji) przez 1 dzień latałam częściej sikać (zgoniłam to na przeziębienie pecherza), byłam na imprezie walentynkowej i alkohol mi nie smakował (byłam po całym dniu pracy więc zgoniłam na zmęczenie) a i przed samym terminem okresu zjadłam pół słoika kapusty kiszonej (stwierdziłam że dawno nie jadłam dlatego mi tak smakuje). Ogólnie żadnego objawu nie przypisywałam ciąży bo miałam jak zwykle wrażliwe piersi i bóle podbrzusza a miesiąc w miesiąc doszukiwałam się objawów a w tamtym cyklu miałam głowę zajęta czymś innym więc nawet nie myślałam że się udało teraz moje objawy chrapią w leżaczku a za 8 dni kończą 4 miesiące
 
Ostatnia edycja:

Ladym00n

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Luty 2018
Postów
263
Rozwiązania
0
Oczywiście że mogło dojść, no chyba że pojawiają się jakieś komplikacje np. leniwe plemniki partnera, zespół policystycznych jajników (nie jest to wyrok bo ja przy PCO zaszłam w ciążę co prawda po 2 latach starań ale się w końcu udało), niedrożność jajowodów itp.
Jeżeli oboje jesteście zdrowi i trafiliście w odpowiedni moment to jest bardzo duże prawdopodobieństwo na zapłodnienie i ew. implantację czyli w ogólnym rozrysunku na ciążę
A i odnośnie tego jak się dowiedziałam o ciąży to stosowałam luteinę od połowy cyklu przez 10 dni na wsparcie progesteronu i zawsze po 2 dniach od odstawienia dostawałam okres a w cyklu w którym się udało mijały 3 czy 4 dni od odstawienia i nie dostałam okresu i zrobiłam test a potem betę.
U mnie przed terminem miesiączki (w terminie implantacji) przez 1 dzień latałam częściej sikać (zgoniłam to na przeziębienie pecherza), byłam na imprezie walentynkowej i alkohol mi nie smakował (byłam po całym dniu pracy więc zgoniłam na zmęczenie) a i przed samym terminem okresu zjadłam pół słoika kapusty kiszonej (stwierdziłam że dawno nie jadłam dlatego mi tak smakuje). Ogólnie żadnego objawu nie przypisywałam ciąży bo miałam jak zwykle wrażliwe piersi i bóle podbrzusza a miesiąc w miesiąc doszukiwałam się objawów a w tamtym cyklu miałam głowę zajęta czymś innym więc nawet nie myślałam że się udało teraz moje objawy chrapią w leżaczku a za 8 dni kończą 4 miesiące
Ojejku to urocze! Zdrowka dla dzidziusia życzę i wszystkiego dobrego
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry