Przemko też chce siam. Kaszki i deserki jemy zwykle na 2 łyżki - Przemko jedną a ja podsuwam mu drugą. Jak jest coś, co można jeśc widelcem, to zazwyczaj je sam, ale często w międzyczasie rezygnuje z widelca na rzecz paluszków. Pije ze zwykłego kubka i też chce siam, więc przytrzymuję ten kubek tak, żeby nie widział, bo jak pije to jest ok, ale jak już nie chce, to lubi patrzeć jak się picie wylewa z kubka.
Też się zastanawiałam na tkim fartuszkiem z rękawami, ale na razie mamy duży śliniak z kieszonką, w której ląduje trochę jedzenia.
Od niedawna odkłada to, na co nie ma ochoty i już nie wyrzuca na podłogę. Ale czaem się zapomni i wywija pełną łyżką, więc zazwyczaj jest trochę sprzątania.
madia24 z tego co wiem, to na poprawę apetytu należy podawać witaminy z dodatkiem żelaza.
Pozdrawiam
Giza