Kochane słodkie mamy, jak sobie radzicie z dietąc ukrzycową? Co jecie? Miewacie momenty załamania? Na diecie jestem od miesiąca, nie mam problemu ze zdrowym jedzeniem bo przed ciążą rowniez jadłam zdrowo ale przyszedł moment załamania, nie jestem w stanie przełknąc warzyw, powodują u mnie mdłosci, odruch wymiotny i mega wzdęcia. Nie wiem juz co jesc bo podobno warzywa muszą być do kazdego tudziez do większosci posiłkow. Jestem zmęczona psychicznie, zmuszam sie do jedzenia dla dobra dziecka. Ja wiem że na fb jest grupa cukrzycowa ale mam wrazenie, że kobiety tam nigdy nie mialy momentu załamania, jedzą tylko zbilansowane posiłki i zachowują sie jakby nigdy nie były początkujące. Mi jest bardzo ciężko głównie przez te warzywa i brak owocow a ja kocham owoce (podobno mozna tylko raz dziennie jedną porcje i tyle zjadam ale dla mnie to za malo)
pomóżcie 