Yolanda, poszukaj w ciąża/poród/połóg jak wstawic suwaczek.
Dziewczyny ja też na początku przesadzałam z jedzeniem, jak urodziłam to byłam bardzo zdziwiona, że nie mogę jeść wszystkiego i tak było przez pierwszy miesiąc -gotowane udka, piersi z kurczaka, indyk, ziemniaki, marchewka, buraki, białe bułeczki, serek biały i kompot z jabłek. Później zmądrzałam i zaczęłam jeść wszystko oprócz kapusty i fasolko-groszków (w sałatkach podjadałam). Dzisiaj najadłam się grochu i zobaczymy jakie będą tego skutki (na mnie nigdy groch źle nie wpływał więc na małego może też nie...). Kawę piję, nawet czasami espresso, a Igorowi nie robi to różnicy - i tak nie chce spać. Nie miał nigdy kolek.Po truskawkach pierwszy raz go zsypało, jak je zjadłam w następnym tygodniu to już było ok. Jedzcie wszystko i zażywajcie witaminy, bo nabawicie się anemii. Mam dni, żę chałwa chałwę chałwą pogania (polecam mleczną lub waniliową z Odry - pychotka) i później mleko tryska mi z piersi...nie wnikałam nigdy dlaczego akurat po chałwie...