martolinka
Mama i nie tylko :-)
Reniuszek co do karmi to spotkałam się ze sprzecznymi informacjami .. Jedna położna mówi tak , druga nie.. mimo wszystko nie skusiłam się
Podczas karmienia miałam ze 2-3 imprezy i tak jak napisałam nie byłam abstynentką , ale mały w tym czasie dostawał MM lub przygotowany wcześniej mój pokarm
Podczas karmienia miałam ze 2-3 imprezy i tak jak napisałam nie byłam abstynentką , ale mały w tym czasie dostawał MM lub przygotowany wcześniej mój pokarm



co do karmi i innych bezalkoholowych spraw to ja jednak mam hamulce,bo przecież tam jednak jakiś alkohol jest i jak tak codziennie wypije się jedno czy dwa to nie wydaje mi się ,że jest to kompletnie bez znaczenia. Ja wypiłam może kilka lampek wina ,albo troche piwa przez całe pół roku w trakcie którego karmiłam ale tylko wieczorem jak mała poszła spać, miałam zapas mleka ściągniętego jakby się obudziła i nie karmiłam sama przez ok 5 godzin minimum.