reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

dluga podroz niemowlaka

Dołączył(a)
24 Kwiecień 2009
Postów
3
Planujemy z nasza coreczka podroz samochodem z Polski do Wloch ok 1400km. Planujemy na to dwa dni z zatrzymaniem sie gdzies na dluzej w dzien lub na noc. W momencie podrozy bedzie miala 2 miesiace (ok 23 maja). Ewentualnie mozemy z nia jechac poltorej tygodnia pozniej, ale zastanawiamy sie czy to cos zmieni. W ogole czy ktos ma doswiadczenia jazdy tak dlugo z malym dzieciatkiem? Czy lepiej jechac w dzien czy przez noc?

Dziekuje z gory za wszelkie uwagi,
pozdrawiam
 
reklama

klucha09

mama Haneczki
Dołączył(a)
12 Styczeń 2009
Postów
8 105
Miasto
irlandia
wiesz tez sie nad tym zastanawiam bo ja planuje przejechac ze slaska na mazury do moich rodzicow tez z dwumiesiecznym dzieckiem. wiec i ja skorzystam z porad
 

e-stera

Fan(ka)
Dołączył(a)
22 Sierpień 2007
Postów
11 174
Miasto
Północny wschód
1400 km to bym sie nie zdecydowała jechać jeśli nei ma takiej potrzeby.........ze śląska na Mazury to co innego:tak:
Ale jeśli bedziesz juz jechać to pownnaś robic postoje co 2 godzinki na ok 15-20 moinut żeby dzecko mogło odciązyć kręgosłup.....tzn najlepiej położyć na czymś płaskim............i nehc sobie swobodnbie pofika nóżkami i rączkami
 
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2009
Postów
3
No właśnie że potrzeba jest, bo to jedyny sposób bym mógł być z żoną i córeczką razem. Wiem, że trzeba będzie robić częste przerwy i jechać przez dwa dni by to jakoś rozłożyć.

Chodzi o to czy ktoś ma takie doświadczenie i może się podzielić uwagami?

Pozdrawiam.
 

Gosia_k23

luty'07 i styczeń'10
Dołączył(a)
30 Kwiecień 2007
Postów
13 267
ja w prawdzie nie jechałam tyle km z córką moze powiem tak ze lepiej jak jest taka mała bo prześpi spokojniej z większym dzieckiem jest troszkę trudniej bo trzeba jednak zabawiać bo ciągle już spać nie będzie ;-)

proponuje zaopatrzyć się w wode dodatkowo dla dziecka bo w aucie jednak jest ciepło mieć miejsce na przebranie dziecka, rolety na okna żeby był cień , robić częste przystanki w czasie podróży, mieć pieluszki chusteczki i te najbardziej potrzebne rzeczy pod ręką żeby nie było potem szukania po aucie ;-)
 
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2009
Postów
3
Sprawdzilem jeszcze raz na google maps i bedzie 1307km czyli jakąś godzinke mniej :)

A czy te poltorej tygodnia pozniej robi roznice, bo wiadomo dzieciatko sie szybko rozwija? :)
 
Ostatnia edycja:

Gosia_k23

luty'07 i styczeń'10
Dołączył(a)
30 Kwiecień 2007
Postów
13 267
ja myślę ze nie ma żadnej różnicy :no:

no chyba że pogodowo będzie inaczej i będzie wam się lepiej lub gorzej jechało :tak:
 
K

kaatia

Gość
Taki maluch dużo śpi i pewnie obejdzie się, bez większego problemu. I tak będziecie robić przerwy na karmienie, taki maluch je co 2 -3 godzinki więc specjalnych przerw bym nie robiła. Tylko właśnie karmienie odpoczynek przewijanko ewentualnie pogadanka by trochę zmęczyć maluszka i dalej jazda. Wiadomo, że trzeba nawet jak jest klima w aucie to rolety przeciw słoneczne, żeby maluch się nie nagrzewał:) Chętniej pojechałabym z dwu miesięcznym niż tak jak teraz półrocznym:)
Powodzenia:):)
 

**malinka**

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
30 Sierpień 2008
Postów
134
Miasto
Piaseczno
My z 3-dniowym dzieckiem pojechaliśmy z Warszawy do Lublina więc po prostu lekko je uberzcie - plecki pocą się od nosidełka, dużo wody do przepajania i wszelkie akcesoria mieć pod reką.
 
reklama
Dołączył(a)
27 Kwiecień 2009
Postów
4
Miasto
Warszawa
Jak Twoje dziecko śpi w nocy? Bo nasz szybko zaczął przesypiać noce i dlatego u nas doskonale sprawdzają się podróże nocą. Jak miał 2 m-ce to jechaliśmy z Warszawy do Piły. Zrobiliśmy po drodze jeden przystanek na karmienie i przewijanie, a tak maluch spał całą drogę. W drugą stronę jechaliśmy więcej w ciągu dnia i już wtedy marudził (denerwowało go ze jest przypięty pasami).
Jak miał 7 mcy to pojechaliśmy do Austrii, też w nocy, wyjechaliśmy o 23, po drodze tylko jedna przerwa. Myślałam że będzie więcej, ale Antek cały czas smacznie spał. Obudził się dopiero ok 7 rano, więc zjechaliśmy do jakiegoś zajazdu, gdzie go nakarmiłam, przewinęłam i przez godzinę był poza samochodem (w Austrii mają bardzo dobrze przystosowane knajpy przy autostradach). Droga powrotna podobnie - nocą i bez problemu.
 
Do góry