reklama

Długość cyklu, test negatywny

Agne.szka

Fanka BB :)
Jestem nowa i chyba ze mnie ewenement . Cykle mam nieregularne 30-36,38 dni . Przeważnie pms w postaci wahań nastroju, bolących piersi i ogólnie dziwnego samopoczucia. Obecnie jest 45 dzień cyklu i 1 test pink kasetowy zrobiony negatywny . Czemu dopiero teraz ? Ponieważ 3 czy 4 cykle temu okres pojawił się 45 dnia, również długi i myślałam ze jeden na rok tak długi to nic takiego i się zdarza. Żadnych moich typowych objawów sugerujących okres , bólu piersi itd. Nie ma. Co myśleć ? Do gina będę się umawiać w poniedziałek . No i jeszcze zawsze przed okresem u mnie śluz ustawał a tym razem jeden dzień był mniejszy i pojawił się ponownie 🤔
 
reklama
Ja Także tak miałam. W pierwszej ciazy testy negatywne, a cykle długie, jak nigdy (mi się wahały od 33 do 47 dni). Poszłam na bete- ciąża, a testy dalej negatywne.. umówiłam się do ginekologa po jakichś 2tygodniach (tkwiąc w zawieszeniu, czy jestem w ciąży czy nie), robiłam po drodze testy i dalej nic.. Zrobilam przyrost bety- rosła prawidłowo, ciążowo.
Lekarka potwierdziła ciążę i tak oto jestem mamą 2,5 letniego synka..
Dlaczego testy nie wychodziły? Najbardziej wiarygodna hipoteza mówiła, że miałam zaburzona gospodarkę hormonalna, beta nie przedostawała się do moczu..
Jak było na prawdę, nie wiem..
Polecam zrobic badania krwi beta hcg, by sprawdzić, czy to nie ciąża. Jeśli nie, umówić się od razu do gina, a jak ciąża to poczekać tak ze 2tygodnie.
 
Ja Także tak miałam. W pierwszej ciazy testy negatywne, a cykle długie, jak nigdy (mi się wahały od 33 do 47 dni). Poszłam na bete- ciąża, a testy dalej negatywne.. umówiłam się do ginekologa po jakichś 2tygodniach (tkwiąc w zawieszeniu, czy jestem w ciąży czy nie), robiłam po drodze testy i dalej nic.. Zrobilam przyrost bety- rosła prawidłowo, ciążowo.
Lekarka potwierdziła ciążę i tak oto jestem mamą 2,5 letniego synka..
Dlaczego testy nie wychodziły? Najbardziej wiarygodna hipoteza mówiła, że miałam zaburzona gospodarkę hormonalna, beta nie przedostawała się do moczu..
Jak było na prawdę, nie wiem..
Polecam zrobic badania krwi beta hcg, by sprawdzić, czy to nie ciąża. Jeśli nie, umówić się od razu do gina, a jak ciąża to poczekać tak ze 2tygodnie.
O kurczę, mega historia. Cieszyłbym się gdybym była jednak na betę muszę czekać do poniedziałku bo moja mała mieścina w sobotę chyba nigdzie nie zrobi
 
Ja Także tak miałam. W pierwszej ciazy testy negatywne, a cykle długie, jak nigdy (mi się wahały od 33 do 47 dni). Poszłam na bete- ciąża, a testy dalej negatywne.. umówiłam się do ginekologa po jakichś 2tygodniach (tkwiąc w zawieszeniu, czy jestem w ciąży czy nie), robiłam po drodze testy i dalej nic.. Zrobilam przyrost bety- rosła prawidłowo, ciążowo.
Lekarka potwierdziła ciążę i tak oto jestem mamą 2,5 letniego synka..
Dlaczego testy nie wychodziły? Najbardziej wiarygodna hipoteza mówiła, że miałam zaburzona gospodarkę hormonalna, beta nie przedostawała się do moczu..
Jak było na prawdę, nie wiem..
Polecam zrobic badania krwi beta hcg, by sprawdzić, czy to nie ciąża. Jeśli nie, umówić się od razu do gina, a jak ciąża to poczekać tak ze 2tygodnie.
A jeśli można spytać , miałaś jakieś dolegliwości w tym czasie czy tylko brak okresu wskazywał na dzidziusia i jak było przez resztę ciazy ?
 
A jeśli można spytać , miałaś jakieś dolegliwości w tym czasie czy tylko brak okresu wskazywał na dzidziusia i jak było przez resztę ciazy ?
Zupełnie nic, w ogóle przez całą ciążę nic mi nie było.. Raz tylko się strułam, to noc miałam nad toaleta, ale wiedziałam czemu:p
Zero miłości, bóli, żadnych dolegliwości dotyczących piersi- zupelnie nic. Energii tak samo dużo, jak zawsze, więc na prawdę nie wiedziałam, co jest grane.. W całej ciąży pruztylam tylko jakieś 3kg, brzuch uwidocznił się dopiero koło 6m. Do tego czasu niektórzy nie wiedzieli.. Nie kupiłam nawet ani jednej ciążowej rzeczy, bo mieściłam się w swoje ciuchy.. Różnie to bywa. Teraz jestem w drugiej ciąży I tu już jest gorzej:/
 
Zupełnie nic, w ogóle przez całą ciążę nic mi nie było.. Raz tylko się strułam, to noc miałam nad toaleta, ale wiedziałam czemu:p
Zero miłości, bóli, żadnych dolegliwości dotyczących piersi- zupelnie nic. Energii tak samo dużo, jak zawsze, więc na prawdę nie wiedziałam, co jest grane.. W całej ciąży pruztylam tylko jakieś 3kg, brzuch uwidocznił się dopiero koło 6m. Do tego czasu niektórzy nie wiedzieli.. Nie kupiłam nawet ani jednej ciążowej rzeczy, bo mieściłam się w swoje ciuchy.. Różnie to bywa. Teraz jestem w drugiej ciąży I tu już jest gorzej:/
To wspaniała 1 ciąża , mimo wszystko gratuluje drugiej i trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze ☺️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry