Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ale nie martw się na pewno znajdziesz nianie no a 3 to już jest z czego wybierać na pewno jakaś ci i dzieciom przypadnie do gustu trzymam kciuki będzie dobrze
troszku organizacji i ok chociaż ja jak czarek był taki malutki to wszystko robiłam jak on spał a potem się scwaniłam i wszystko robiłam jak on nie spał wkładałam go do leżaczka i zabierałam go do pomieszczenia w którym ja byłam i opowiadałam mu co w danej chwili robie i o dziwo siedział spokojnie i obserwował i tym sposobem mogłam się też kulnąć jak on spał
pozytywne nastawienie i głowa do góry;-)


hehe...ja powoli tez wpadam w rytm,tak jak kiedys leniuchowalam tak teraz mam dzien zaplanowany od rana do nocy.85 kwadratow same sie nie posprzata...a jeszcze trzeba z psem wyjsc,wyprac(chociaz to najmniejszy problem,pralka pierze,hehe)pozniej trzeba to rozwiesic i sortowac,prasowac...
zakupy,gotowanie...w miedzyczasie oczywiscie mala...wiec mowiac szczerze to mi dnia brakuje...czas zapier....jak pociag ekspresowy.
Niedawno ja rodzilam a juz niedlugo Swieta
wylicytowalam na e'beyu tak samo karuzele ''swiecaca''z fisherprice.Ale to akurat mnie rozczarowalo...4 baterie R20 wyczerpaly sie w 2 tygodnie.
A kosztowaly 10 € i to jeszcze w promocji i duracel-niby najdluzej dzialajace.
hej dziewczeta przedewszystkim zdrowka wam i dzieciaszkom zycze bo u was to chyba juz epidemia jest... u nas.... ee niebebe was dobijaczapraszam do cieplych krajow
mam pytanie JAK WY SOBIE Z TYM WSZYSTKIM DAJECIE RADE???? sprzatanie gotowqanie karmienie zakupy mycie karmienie spacery karmienie pranie karmienie prasowanie kamienie??? mi rowniez hormony szaleja... boziu jak ja bym chciala miec tu kumpele ..... myslalam ze jego kumpele dadza mi szanse a tu dupa....
wciaz czekam na odpowiedz w sprawie becikowego. w swietle prawa mi sie nienalezy ale zlozylismy papiery mimo wszystko i wciaz sie ludze ze jednak dadza. poza tym zle wiesci. ksiaze po urlopie wraca do pracy na 2 tygodnie a potem bezrobocie bo swinie niechca mu dac stalego kontraktu a w swietle prawa po uplywie roku musza mu dac staly albo wyslac na 3 miechy na bezrobocie ..wrrrrrrrrrrrr masakra nie wiem jak sobie rade damy z tymi wydatkami
mikusia niesmutaj sie plz pisz do mnie na gadulca glowa do gory
jolka a ty gdzie jetes ze tak ladnie cie wspomagaja?? tez tak chce
trzymajcie sie slicznotki!!!! i wciaz czekam na zaproszenia na nkDD lece bo czas kapieli
buziaki dla was i waszych pociech
Hej dziewczyny jestem zalamana. Kur... poprostu myslalam ze mnie szlak trafi jak wrocilam do domu az sie poplakalam. Musialam zostac chwile dluzej w pracy tak wiec bylam w domu 19.40 i sprawa wyglada tak wchodze do domu moja mamusia juz ubrana w kurtce i gotowa do wyjscia dzieci nie wykapane nie spia pierd.... jak siemasz a ona do mnie z morda i wychodzi wiec ja za nia a dzieci w ryk uspokoilam dzieci i ja zlapalam i mowie czy w niedziele dama raczy przyjechac bo ja ide do pracy a ona ze nie wiec ja do niej w takim razie oddaj mi klucze i zabierz rzeczy w tej chwili a ona ze nie bo ona ma prawo tu mieszkac a ja na pol osiedla do niej jakie kur... prawo??!! a ona z morda na mnie i z beszczelnym usmieszkiem zebym sobie radzila sama wiec powiedzialam ok. Dzwonie do K i mowie mu co sie stalo a on na to : Pakuj jej rzeczy i wystaw przed drzwi a jutro zmieniamy zamek. Usiadlam i zaczelam plakac jestem zalamana nie wiem co robic. nie mam niani do dzieci w niedziele musze byc w pracy K tez. Dlaczego ja taka glupia jestem??
Dziekuje atati. Z nia sie juz gadac nie da ale jeszcze mam tesciowa a jak nie to w sobote maja przyjsc trzy dziewczyny w sprawie niani. Zobaczymy jak bedzie.
Juz sie uspokoilam![]()

, rozumiem ze mozna sie martwic o zdrowie dziecka, ale kazdego traktować jak siedlisko zarazek to juz pzrzesada, dosłownie ona nie pozwiliła nam sie zblizyc do tego dziecka
to po co zapraszać
hej dziewczynki:-)
co tu takie pustki????
co u was ???
jak weeknd???
ja byłam z wizyta u siostrzenicy wczoraj-porażka, przez zachowanie mojejn siostry, rozumiem ze mozna sie martwic o zdrowie dziecka, ale kazdego traktować jak siedlisko zarazek to juz pzrzesada, dosłownie ona nie pozwiliła nam sie zblizyc do tego dziecka
to po co zapraszać
a Milence to było przykro jak była odganiana non stop
ja zaraz jade do tesciowej z Milą bo drze sie ze chce do babci, a M w pracy po południu nas zabierze
ale pustoooooo
może następnym razem będzie lepiej i Milenka będzie mogła choć za rączkę małą potrzymać
bo moja bratowa przyjechała do nas z chorym bratankiem no bo ponoć nic mu nie jest już bo nie kaszle
......ale kaszlał
troche a do kontroli ma iść dopiero jutro.......
ale dziwne uczucie tak się z domu wyrwać
za to mój brzdąc beze mnie zasnął ale za to budził się co pół godziny i wstawał w łóżeczku i patrzał w kierunku drzwi:-( myślałam że jak zanął bez problemu to będzie ładnie spał a tu porażka..... może powinnam wychodzić z pokoju jak on zasypia i nich tylko tate widzi???
papaśki

nie mam zamiaru szalec...po jakims drobiazgu dla kazdego i juz...tylko wlasnie pytanie CO?Nie mieszkam z nimi nie mam pojecia czego potrzebuja z czego by sie cieszyli...skarpety,pizama,papcie??
No wlasnie nie chce byc taka banalna...moi bracia maja 14 i 16 lat i co takim chlopakom??syn mojej siostry ma tez 14 i to maly materialista...a po drugie te dzieci wszystko maja...i obojetnie co nie dostana to kreca nosem...nawet nie podziekuja.
tutaj pieniadze z nieba nie leca...(chociaz ostatnio mi spadly,hehe,bo sobie dziecko urodzilam
)

bo wiecznie stoi przy garach...lubi to.Lubi gotowac i lubi jesc
przynudzam Wam tu...Sorki,ale ja naprawde mam dylemat...tymbardziej,ze 2 lata mnie w rodzinnych stronach na swieta nie bylo,wiec chcilabym dla kazdego prezent miec...tylko cos ladnego,trafionego i niedrogiego.







jeszcze nie wiem co mysle nad pzrzyrzadem do mikrodermabrazji:-)