reklama

Dolegliwości ciążowe

reklama
Ja po pierwszym ruchu przez tydzień nic nie czułam, później też. Teraz od dwóch dni (po szaleźstwach dzidziusia) też nie czuję. Ale spokojnie, nie ma obaw :)

Za to mam pewną dolegliwość, która mnie drażni. Bezbolesne skurcze, kilka razy dziennie. Taka siła, jakby dzidziuś się ruszał, tylko niżej. Nie wiem, czy to normalne, ale mnie martwi :-(
 
Ostatnia edycja:
ja tez od kilku dni odczuwam te skurcze to normalne tyle ze ponoc powinno sie je odczowac od 26 tyg. narazie sie niemartwie w poniedzialek bede u lekarza to mi powie czy sa powody do zmartwien
 
Ja też zaczęłam odczuwać skurcze od 20 tyg, takie słabe i niezbyt bolesne, ale jak sie u mnie okazało spowodowały skrócenie szyjki:-( U Was oczywiście tak być nie musi ale lepiej niech lekarz sprawdzi.
W drugiej połowie ciąży to ponoć normalne bo macica juz sobie ćwiczy do porodu.
 
reklama
Kurcze nie chciałam Was przestraszyć, to na prawde jest normalne że się pojawiają takie skurcze, byle nie za mocne i niezbyt często, myśle że nie trzeba panikować tylko powiedzieć o tym przy kolejnej wizycie lekarzowi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry