Elinek - Ja też biorę fenoterol od dłuższego czasu i jest lepiej. Jeśli leżę i odpoczywam to brzuchol jest mięciutki. W szpitalu dali mi dawkę 4x1 i taką też biorę w domu. Z tego co obserwowałam w szpitalu jest to dawka niewielka-mnóstwo dziewczyn z twardnieniem i skracaniem szyjki brało codziennie od 8 do kilkunastu tabletek na dobę.
Nie polecam lekceważenia problemu. Ja po kilku dniach leżenia z twardniejącym brzuchem w domu, wylądowałam w szpitalu. Tyle się mówi, że macica musi ćwiczyć przed porodem więc nie panikowałam....a potem dostałam op****** że tak długo zwlekałam z przyjazdem do szpitala. Jeszcze wyszłam na pannę z ciemnogrodu....;-)Obserwuj się i działaj. Pozdrawiam
Nie polecam lekceważenia problemu. Ja po kilku dniach leżenia z twardniejącym brzuchem w domu, wylądowałam w szpitalu. Tyle się mówi, że macica musi ćwiczyć przed porodem więc nie panikowałam....a potem dostałam op****** że tak długo zwlekałam z przyjazdem do szpitala. Jeszcze wyszłam na pannę z ciemnogrodu....;-)Obserwuj się i działaj. Pozdrawiam
bo ja teraz na końcówce mam problem z moczem i ciagle na furaginie jestem ale mam jeszcze jedno w ogóle nie otwarte opakowanie Uroseptu i wolałabym nie pchać w siebie antybiotyku tylko te ziołowe pastylki. więc jak mi się skończy to będę zażywać. z resztą gin na urlop zmyka niebawem i nawet jeśli teraz wyniki będą dobre to potem może się coś popsuć więc w razie czego ten Urosept
a jak się po nim czujesz?? pomaga Ci? masz juz dobre wyniki? bo ja widzę, że jak odstawię furaginę to mi się za jakiś czas ten mocz znów mętny się robi i znów ją muszę. to już chyba takie przewlekłe zapalenie do końca mi zostanie ;/ na dodatek cewka moczowa mnie w czasie infekcji trochę piecze 
