reklama

Dolegliwości ciążowe :(

Tola- ja mam takie uczucie jakbym na główce siedziała Maluszka...aż się boję, że coś zrobię. To tak ma być?:baffled: Położna mówiła, że powinnam szybciej urodzić, ale czyżby to już było coś przepowiadającego....:baffled:
 
reklama
ja tez tak mam. mam brzuch który się kończy przy linii kości miednicy a potem drugą gulkę. i jak dotknę to pobolewa i jest twarde. jeśli leżę to czuję czasami jak tam dzidzia nie wiem czy kicha czy co ale takie śmieszne uczucie jakby kichałą albo bańki puszczała nosem i ustami. nie wiem jak to określić. może coś jak mieszanie paluszkami po ściankach macicy:sorry2: no ciężko opisać to uczucie ale coś na ten kształt:tak:
 
czuję normalnie jak maleństwo rusza główką w kanale rodnym i czasem to nawet boli jakby napierało z całych sił. czuję głowę między nogami tak powiem szczególnie jak siedzę:tak:
 
Nemesis- ja tak czuję i myślę, że dzidzia ma wtedy czkawkę:-). Bo tak systematycznie co chwilkę mi robi. I tak jakby pukało co chwilę w tym samym miejscu.
A tak twardo to ja też mam. Jakbym coś połknęła i tam mi stanęło.
Taka "gulka" duża i twarda. I ciśnie mi na lędźwie.
 
wiesz co mi matka dzisiaj powiedziała, że mi się brzuch obniżył a ja dopiero rozpoczęłam 35 tydzień wczoraj. i tak myślę że może góra 3 tygodnie potrzymam i polecę skoro już tak maluch napiera. ja zaś gdy mały ma czkawke to czuje jak mu/jej plecka skacza wiec mi sie po boku odbija że tak powiem ale w nocy to ono coś tam czaruje sobie i chyba faktycznie paluszkami tam grzebie (przepraszam za wyrażenie) lub bańki puszcza jakby.
chyba prędzej pojedziemy niż termin hehe
 
ja do moich dolegliwosci dodam cos dziwnego...jakbym mogla to bym w acetonie prysznic wziela...w zmywaczu do paznokci, w lakierze do paznokci, w farbie ....jakas masakra - chodze tylko i mam ochote wachac :P i wachac...
nawet polubilam zapach nagrzanego od slonca samochodu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry