reklama

Dolegliwości ciążowe :(

reklama
dziewczyny nie jestescie same z tymi zapachami.. ja tez w piwnicy moglabym zamieszkac chocby od zaraz.. taki zapach ziemniakow, rozgrzebanej najlepiej mokrej ziemi... mmmmm... nawet jak kwiatki przesadzalam to ta ziemia z nich mi tak pachniala jak szalona :-D
 
Oli to ja całkowicie odwrotnie...bo mam wrażenie, że wszystkie perfumy które mam i które lubiłam teraz pachną całkowicie inaczej. I nie moge ich znieść...mam jedne które toleruje a reszta czeka spokojnie na lepsze czasy.
Tylko na początku po porodzie chyba nie powinno sie uzywać perfum. Prawda?? Bo juz sama nie wiem...
 
Oj tak Princi to najpiekniejszy zapach ze wszystkich na świecie teraz dla mnie :)
i marzę aby juz poczuć zapach takiej słodkiej dzicinnej skóry mojej Malutkiej :)
 
Mi się zaczęły straszne skurcze łydek. Kurczę, co noc się przez nie budzę i w dzień prawie nie mogę chodzić tak mnie łydki bolą:dry: Mała rozpycha mi się pod żebrami i jak się położę to od razu robi mi się duszno, obojętnie czy leżę na prawym, lewym boku czy na wznak. nie wiem, jak mam spać w nocy, chyba na stojąco:confused:
 
a-niutek magnezik łykaj albo czekoladę podjadaj...i kakao :) zawsze to troche magnezu dla organizmu.
A co do spania to ja ostatnio sypiam nieźle ale faktycznie tez miewam noce gdy nijak sie nie moge ulozyć. I to jest cholernie frustrujące. I takie błędne koło...nie mogę sie ułozyc, zaczynam sie denerwować i jeszcze bardziej przez to spać nie mogę...a wtedy najczęściej jeszcze zaczyna mnie męczyc zgaga i już cyrk na całego :tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry