reklama

Dolegliwości: normalne czy nie ?

Wiem dobrze o czym piszesz bo mnie dopiero tak ze dwa dni temu przestało mulić. Nie wymiotowalam ale mdłości mnie wykanczały schudłam 2 kg. Huśtawki nastrojów też mnie wykanczaja potrafię płakać z byle powodu. Na szczęście, kończę już 1 trymestr i mam nadzieję że będzie lepiej. Za tydzień mam badania genetyczne i już się martwię na zapas.
Jeżeli nie możesz jeść to nie jedz, nie zmuszaj się. Dziecku i tak nic nie zabraknie. Na pewno jest wszystko dobrze. Dwa tyg do wizyty szybko zleci i sama zobaczysz. :) chciałam wstawić ci zdjęcie mojej fasolki ale nie umiem :(
Dużo odpoczywaj i dbaj o siebie.
Dziękuje za wsparcie staram się wypoczywać chodź czasem ani nie mogę leżeć śni siedzieć ... ale daje radę
 
reklama
Wiem co czujecie, znam kłucia w pochwie, ciągnięcia w podbrzuszu, uczucie gniecenia, skurczu, bóli okresowych, miałam tego typu akcje w pierwszym trymestrze.
Bałam się jak objawy występowały oraz jak nagle przechodziły ale wszystko było w porządku, organizm pracował i tak jak jedna nie ma żadnych objawów tak druga czuje się jakby pociąg po niej przejechał. Pierwsze objawy przechodzą w poźniejsze kopanie po pęcherzu i żebrach, bezsenność, bóle bioder, kregosłupa, zgagę itp. mogę długo wymieniać, po prostu każdy etap ciąży rządzi się własnymi prawami :DPamiętajcie jak macie jakiekolwiek obawy kontaktujcie się z lekarzem (sama kilka razy uslyszałam że jestem przedrażliwiona ale tu chodzi o zdrowie maluszka i wasze) ale nie wyszukujcie u siebie nic na siłę, jeżeli będziecie się skupiać na każdym objawie to nie wyrobicie nerwowo, a stres w naszym stanie nie jest wskazany.
Mi obecnie zostały 22 dni do terminu porodu i mam nadzieję że spokojnie doczekacie do etapu na ktorym ja jestem oraz czekają nas terminowe i szczęśliwe rozwiazania :D
 
Wiem dobrze o czym piszesz bo mnie dopiero tak ze dwa dni temu przestało mulić. Nie wymiotowalam ale mdłości mnie wykanczały schudłam 2 kg. Huśtawki nastrojów też mnie wykanczaja potrafię płakać z byle powodu. Na szczęście, kończę już 1 trymestr i mam nadzieję że będzie lepiej. Za tydzień mam badania genetyczne i już się martwię na zapas.
Jeżeli nie możesz jeść to nie jedz, nie zmuszaj się. Dziecku i tak nic nie zabraknie. Na pewno jest wszystko dobrze. Dwa tyg do wizyty szybko zleci i sama zobaczysz. :) chciałam wstawić ci zdjęcie mojej fasolki ale nie umiem :(
Dużo odpoczywaj i dbaj o siebie.
Dziękuje dzis mnie jednak dopadł ból brzucha bałam się ale w efekcie to była chwilowa biegunka ... cały czas strach by wszystko było dobrze
 
Wiem co czujecie, znam kłucia w pochwie, ciągnięcia w podbrzuszu, uczucie gniecenia, skurczu, bóli okresowych, miałam tego typu akcje w pierwszym trymestrze.
Bałam się jak objawy występowały oraz jak nagle przechodziły ale wszystko było w porządku, organizm pracował i tak jak jedna nie ma żadnych objawów tak druga czuje się jakby pociąg po niej przejechał. Pierwsze objawy przechodzą w poźniejsze kopanie po pęcherzu i żebrach, bezsenność, bóle bioder, kregosłupa, zgagę itp. mogę długo wymieniać, po prostu każdy etap ciąży rządzi się własnymi prawami :DPamiętajcie jak macie jakiekolwiek obawy kontaktujcie się z lekarzem (sama kilka razy uslyszałam że jestem przedrażliwiona ale tu chodzi o zdrowie maluszka i wasze) ale nie wyszukujcie u siebie nic na siłę, jeżeli będziecie się skupiać na każdym objawie to nie wyrobicie nerwowo, a stres w naszym stanie nie jest wskazany.
Mi obecnie zostały 22 dni do terminu porodu i mam nadzieję że spokojnie doczekacie do etapu na ktorym ja jestem oraz czekają nas terminowe i szczęśliwe rozwiazania :D
Mądrze to napisałaś i taką ulgę poczułam ze nie ja jedyna tak mam. Pewnie bym co chwile dzwoniła do lekarza gdyby nie fakt ze nie mieszkam w Polsce i mój lekarz nie rozmawia po polsku. Tu jest tez średnie podejście do kobiet w ciąży tzn jakie kolwiek usg robią dopiero w 12tyg na szczęście ja mimo wszystko trafiłam do lekarza który zajął się mną już od 5tyg. Dlatego tu tez jestem na tym forum by pytać i nie panikować bez powodu. Za tydzień mam kolejna wizytę . O Tobie życzę szczęśliwego rozwiązania bo to już tuż tuż
 
Dziękuje dzis mnie jednak dopadł ból brzucha bałam się ale w efekcie to była chwilowa biegunka ... cały czas strach by wszystko było dobrze
Nie martw się. Do końca jeszcze zostało dużo drogi i jeszcze nie raz coś nas będzie martwić. A później jak się urodzi to też się będziemy martwić o inne rzeczy. Do wizyty zostało Ci niewiele czasu. Ja się cieszę że mam 12 badania genetyczne bo przynajmniej sobie popatrzę i będę spokojniejsza. Chyba zainwestuje też w detektor tętna, może jak będę mogła posłuchać serduszka to nie będę tak świrować. :)
 
Nie martw się. Do końca jeszcze zostało dużo drogi i jeszcze nie raz coś nas będzie martwić. A później jak się urodzi to też się będziemy martwić o inne rzeczy. Do wizyty zostało Ci niewiele czasu. Ja się cieszę że mam 12 badania genetyczne bo przynajmniej sobie popatrzę i będę spokojniejsza. Chyba zainwestuje też w detektor tętna, może jak będę mogła posłuchać serduszka to nie będę tak świrować. :)
Dobry pomysł o ile to nie szkodzi dziecku
 
Dziewczyny dzis mi przeszło praktycznie zle samopoczucie, ból piersi, mdłości, już mogę jeść.
Wczoraj pobolewal mnie dołem brzuch dzis czuje jakby takie kłucie w pochwie.
Mialyscie tak ?
 
reklama
Dziewczyny dzis mi przeszło praktycznie zle samopoczucie, ból piersi, mdłości, już mogę jeść.
Wczoraj pobolewal mnie dołem brzuch dzis czuje jakby takie kłucie w pochwie.
Mialyscie tak ?
Raczej tak wszystkie na raz to mi nie przeszły. Stopniowo się zmniejszyły chociaż brzuch przestał boleć z dnia na dzień. Teraz to już mi piersi bolące tylko zostały. Też troszkę się martwiłam na szczęście na wizycie okazało się wszystko dobrze. A w którym tyg ciąży jesteś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry