Co do płci... Misia_q na lutówkach zamieściła sposób na przewidywanie płci ;D
To tak dla zabawy chociaż może i coś w tym jest

U mnie z pierwszym synkiem się zgadza
Metoda polega na założeniu, że ciało człowieka, jego tkanki odnawają się w cyklu siedmioletnim. To znaczy, że osoba w wieku 20 lat ma krew "sześcioletnią" (7+7+6=20), albo osoba 28 letnia ma krew w wieku 7 lat (7+7+7+7=28) i analogicznie
Robimy analizę wieku krwi rodziców (W MOMENCIE POCZĘCIA) np na przykładzie:
mamusia: 25 lata - wiek krwi 4
tatuś: 27 lat - wiek krwi 6 lat
4 lata mamusi < 6 lat tatusia (=>będzie synek)
Takie małe dopowiedzenie co by wątpliwośći nie było:
wiek krwi mamusi < wiek krwi tatusia = synek
wiek krwi mamusi > wiek krwi tatusia = córcia
Jak macie ochotę sprawdzcie

Fajnie potem będzie porównać z rzeczywistością

Mnie drugi synek wychodzi! ;D